Bolesławiecka drogówka podczas kontroli prędkości w terenie zabudowanym postanowiła skontrolować kierowcę poruszającego samochodem osobowym. – Kierowca w obszarze, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h, jechał 76 km/h – wyjaśnia podkom. Anna Kublik-Rościszewska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu. – Pomimo sygnału do zatrzymania kierowca nie zastosował się do wydawanego polecenia.

Mundurowi ruszyli za nim. Uciekinier nadal nie reagował, w pewnym momencie skręcił w teren zalesiony, gdzie po kilkuset metrach porzucił pojazd. Rzeczniczka: – Dalsze działania mundurowych doprowadziły do zatrzymania mężczyzny. Szybko wyjaśnił się powód zachowania 22-latka.

Mieszkaniec powiatu bolesławieckiego zdecydował się na ucieczkę, ponieważ pojazd, którym się poruszał, nie był zarejestrowany i nie miał obowiązkowego ubezpieczenia. Mało tego, zamontowane tablice pochodziły od innego samochodu. Dodatkowo 22-latek nie posiada uprawnień do kierowania, był też pod wpływem narkotyków i miał przy sobie metamfetaminę.

Mundurowi podsumowują:

Młody mężczyzna trafił wyjątkową niechlubną kumulację, podczas jednej przejażdżki samochodem popełnił kilka przestępstw i wykroczeń. Za popełnione czyny grożą mu poważne konsekwencje finansowe i karne, nawet do 5 lat pozbawienia wolności.