Z redakcją istotne.pl skontaktował się czytelnik, który zgłosił problem z inwestycją miejską przy ulicy Powstańców Warszawy. Budowana jest tam nowa droga i chodnik. Zdaniem czytelnika budowa drogi rozpoczęła się  w lutym, ale od kilku tygodni na odcinku od skrzyżowania z ulicą Żołnierzy Wyklętych do zamieszkałego już budynku prace utknęły. Został tam wysypany grys i nic się nie dzieje. Jego zdaniem każdy jest świadomy, że tego typu prace są uciążliwe i wymagają pewnego czasu, ale, kiedy nikt nie pojawia się w miejscu budowy przez dłuższy czas, to coś jest nie tak.

Na czym polega uciążliwość?

Czytelnik twierdzi, że prace na tym odcinku drogi (pomiędzy boiskiem a zamieszkałym już budynkiem) można było wykonać szybciej. Obecnie mieszkańcy tamtejszego budynku są pozbawieni zewnętrznego parkingu, który służy teraz jako droga dojazdowa do... parkingu-garażu znajdującego się w budynku. Na znakach drogowych umieszczone zostały informacje Nie zastawiać wjazdu do garażu, co oznacza, że zdarzają się sytuacje, że ktoś zaparkuje na parkingu przed blokiem i zastawi dojazd do dostępnego parkingu-garażu.

Zdaniem czytelnika to nie jest jedyny problem. Jego zdaniem na pobliskich chodnikach rozstawiane są materiały budowlane, samochody są parkowane gdzie popadnie, co dodatkowo zabiera miejsca parkingowe w okolicy, o które i tak trudno. Tymczasem na stronie internetowej miasta jest taka informacja na temat tej inwestycji:

Do końca czerwca zostanie wybudowana droga o długości 424 m, z ciągiem pieszo-rowerowym o długości 354 m. Ulicę oświetlać będzie 15 latarń typu LED z systemem inteligentnego zarządzania oświetleniem – Smart Lights.