Policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości przeciwko mieniu od kilkunastu dni prowadzili intensywne działania, wnikliwie analizowali zgłoszenia w sprawie kradzieży samochodu marki Mercedes o wartości 450 tysiąca złotych i usiłowania kradzieży pojazdu marki BMW X5 o wartości 250 tysiąca złotych – informuje st. asp. Łukasz Porębski z Sekcji Prasowej Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. – Żmudna i pracochłonna sprawa wymagała od funkcjonariuszy niezwykłej dokładności i ogromnego zaangażowania, ale kiedy kryminalni mieli pewność, że podjęli właściwy trop i ustalili osoby, które stały za kradzieżą i usiłowaniem kradzieży pojazdu, zatrzymanie ich było już tylko kwestią czasu.

I dodaje: – Wczoraj pod osłoną nocy, kiedy dwóch mieszkańców powiatu lubańskiego przyjechało na tak zwaną „robotę” do Legnicy, kryminalni wspólnie z policjantami Ogniwa Wywiadowczego wzmogli czujność, aby nie dopuścić do kradzieży.

Podczas patrolowania ulicy Stanisławowskiej w Legnicy policjanci rozpoznali mężczyznę trudniącego się kradzieżami samochodów, który chodził w pobliżu pojazdów, szukając najbardziej odpowiedniego łupu.

Chwilę później funkcjonariusze zauważyli innego mężczyznę, również podejrzewanego o kradzieże aut. Ten siedział w aucie. Rzecznik: – Podczas zatrzymania 17-latek prosił policjantów, aby byli bardzo delikatni z uwagi na posiadany w plecaku sprzęt o wartości blisko 40 tysięcy złotych.

Starszy aspirant Ł. Porębski:

W toku prowadzonych czynności przy zatrzymanym mężczyźnie policjanci ujawnili urządzenie typu „walizka” oraz przewód, który pełnił funkcję anteny. Ujawniony sprzęt służy do kradzieży samochodów klasy premium wyposażonych w system Keyless Go.

W trakcie dalszych czynności policjanci ujawnili i zabezpieczyli telefony, wyciągarki do zamków i stacyjek, „kość” służącą do łamania kodu immobilisera. Śmiało można powiedzieć, że znaleziony przez kryminalnych sprzęt mógł zostać wykorzystany do kradzieży samochodów każdego typu: od starszych modeli po te najbardziej luksusowe.

Mało tego, wyszło na jaw, że 30-latek niedawno wyszedł z więzienia, gdzie odbywał zasądzony wcześniej wyrok za przestępstwa przeciwko mieniu. Rzecznik: – Jego kolejny „biznes” nie wyszedł mu na dobre.

W najbliższym czasie mieszkańcy powiatu lubańskiego usłyszą zarzuty i zostaną doprowadzeni do Prokuratur Rejonowej w Legnicy.