W sobotni, deszczowy ranek 30 maja w Przedszkolu Miejskim nr 1 odbył się festyn integracyjny dla dzieci i ich rodziców. Rodzice mogli wziąć udział w licytacji, rozgościć się w kawiarence lub zjeść smaczny posiłek w barze. Dzieci tańczyły na mini-dyskotece, malowały dzbanki, mogły wymalować też swoje twarze i zaprezentować wspaniałe kreacje podczas pokazu mody.

Dla dzieci przygotowano szereg atrakcjiDla dzieci przygotowano szereg atrakcji • fot. A. Opała
Dzieci same wybierały zabawkiDzieci same wybierały zabawki • fot. A. Opała

Ciekawą inicjatywą jednej z mam, Anety Opały, była organizacja bazaru zabawek oraz odzieży dla dzieci. Zabawki wyceniono na 50 groszy lub złotówkę za sztukę. A ofiarodawcy przynieśli naprawdę ładne i niezniszczone rzeczy. Używane ubranka można było kupić za dwa do pięciu złotych. Był też rowerek dla trzylatka za jedyne 10 złotych, ozdoby ceramiczne i wiele różnych drobiazgów za złotówkę. Wszystkie dochody z bazaru zostały przeznaczone na zakup pomocy dydaktycznych dla przedszkola.

Festyn miał dwa cele. Wyrobienie w rodzicach poczucia, że przedszkole jest częścią ich własnego domu, a nie tylko miejscem, gdzie zostawia się dziecko na osiem godzin. Dodatkowo, rodzic zostawiając nawet najdrobniejsza kwotę, wzbogaca przestrzeń swojego dziecka. To tak, jakby zainwestował w pokój dziecka, by był ładniejszy i smyk czuł się w nim komfortowo.

Pluszaki były po 50 groszyPluszaki były po 50 groszy • fot. Krzysztof Gwizdała
Inicjatorka bazaru, Aneta Opała ze swoją córeczką Mają robią zdjęcia bawiącym się dzieciomInicjatorka bazaru, Aneta Opała ze swoją córeczką Mają robią zdjęcia bawiącym się dzieciom • fot. Krzysztof Gwizdała

Drugą ważną rzeczą był bazar zorganizowany dla wszystkich chętnych. Ładne, wyprane i wyprasowane ubranka dla dzieci od 0 do 7 lat były sprzedawane za symboliczne sumy. To prawdziwa gratka dla każdego rodzica, którego dziecko wyrasta z rzeczy w miesiąc. Czasami trudno też zafundować dziecku nową maskotkę za 20 złotych. A na bazarze przepiękne przytulanki kosztowały jedynie pół złotego. Jeśli pomysł się spodoba, będzie go można jeszcze nie raz powtórzyć.

Festyn pomimo złej pogody cieszył się ogromnym zainteresowaniem i sprawił wielką przyjemność dzieciom, ich rodzicom oraz opiekunkom z Przedszkola nr 1. Podczas festynu zebrano 3 609 złotych, w tym najwięcej z licytacji 855 złotych i z utargu w kawiarence z domowymi ciastami: 805 złotych. Zebrane pieniądze wydane zostaną na wzbogacenie dzieciom ich miejsca zabaw i nauki.

(informacja GH)