W spotkaniu kadry i szefów pionów sztabu Brygady udział wzięli goście, m.in. przedstawiciele władz samorządowych: członek Zarządu Powiatu Bolesławieckiego Stanisław Chwojnicki, wójt gminy Osiecznica Waldemar Nalazek oraz sołtys Świętoszowa Andrzej Juryta. Obecni byli też: szef bolesławieckiej policji inspektor Henryk Stefanko, komendant Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Bolesławcu starszy brygadier Grzegorz Kocon, nadleśniczy Nadleśnictwa Świętoszów Wojciech Moskaluk, wiceprezes Stowarzyszenia „Commando” Bogdan Fiałkowski.
Galeria (8)
Pokaż pozostałe zdjęcia (5)
Wigilijne spotkanie rozpoczął dowódca 10BKPanc generał brygady Maciej Jabłoński, który powitał przybyłych i pokrótce przypomniał największe, pancerne wydarzenia roku:
To wspaniały czas, kiedy możemy stanąć tu, przy stole wigilijnym, odetchnąć i posilić się wspólnie, bez pośpiechu. Ten rok był dla Brygady rokiem bardzo intensywnego szkolenia. Najważniejszym i kulminacyjnym przedsięwzięciem, które zrealizowaliśmy, był nasz udział w ćwiczeniu Noble Jump, było przygotowanie naszych sił do inicjatywy VJTF, sił bardzo wysokiej gotowości, było – jako Host Nation Support – zabezpieczenie funkcjonowania wojsk sojuszniczych w trakcie tego ćwiczenia. Zrealizowaliśmy wspólne zadania z Amerykanami w ramach inicjatywy Heavy Detachment, a także niezliczone szkolenia poligonowe.
Zaczęliśmy na zimnym wschodzie Polski, na Orzyszu, potem była Ustka i Drawsko Pomorskie, a to wszystko przeplatane szkoleniami na pasie taktycznym w Świętoszowie i Kralikach. Żołnierze realizowali zadania poza granicami kraju. Kontyngent Resolute Support Mission został zbudowany na bazie naszej Brygady. Cieszę się, że wszyscy wrócili cali i zdrowi. Niestety w tym roku nie uniknęliśmy porażek. 9 października 2015 roku odszedł nasz kolega sierżant Michał Pawlicha. Mam nadzieję, że dziś jest tutaj razem z nami. Realizacja ogromu przedsięwzięć, jakie wykonuje Brygada, nie byłaby możliwa bez udziału pracowników wojska oraz bez wsparcia i pomocy władz lokalnych, samorządowych, współpracujących z nami stowarzyszeń. Dziękuję Wam.
I przede wszystkim: moi żołnierze. Dziękuję Wam za sumienność, zaangażowanie i potężną pracę, którą wykonaliście, potencjał, który macie i który wkładacie w codzienną służbę. Ale oprócz nas tu obecnych jest jeszcze jedna, cicha armia, która nas wspiera. To nasze rodziny. Proszę, abyście swoim rodzinom przekazali najlepsze świąteczne życzenia. Dopiero teraz, służąc razem z Wami w Świętoszowie, widzę, jak bardzo rodziny są obciążone, ile wysiłku kosztuje naszych najbliższych to, abyście Wy mogli realizować zadania. Życzę wszystkim wspaniałych świąt i proszę, abyście w ciągu najbliższych dni skoncentrowali się na Waszych najbliższych. Bądźcie dla nich. Oddajcie im to, co często im zabieramy. Dołóżmy ognia do rodzinnego ogniska, aby jak najlepiej się ogrzać i jak najwięcej energii zaczerpnąć do pracy i służby w przyszłym roku.
W godzinach popołudniowych w Klubie 10BKPanc odbyło się jeszcze jedno spotkanie wigilijne. Tym razem w sali konferencyjnej świętoszowskiego klubu spotkali się członkowie stowarzyszenia rannych i poszkodowanych w misjach żołnierzy. Gośćmi specjalnymi byli rodzice śp. sierżanta Michała Pawlichy.
Katarzyna Przepióra/ii