Hoerbiger

  • Dobrze oceniany

    Kaja czy ja dobrze rozumie, że na rozmowie Pani sprawdzała twój poziom z niemieckiego zadając pytania po angielsku? Nie wierzę, że to jest prawda.

  • Dobrze oceniany

    Tak dokładnie było po czym przeprosiła mówiąc, iż mieszają jej się te dwa języki ponieważ lepiej zna angielski. Błędu jednak nie naprawiła(czyli mówiąc inaczej nie spytała mnie w języku niemieckim). Nie mam żalu, ze nie zostałam przyjęta, być może nie pasowałam do wizji firmy. Poza tym bardziej zraziłam się tym iż fakt że mam dziecko przeszkadza w przyjęciu mnie do pracy. Przecież ja dla dziecka pracuję podwójnie i ze zdwojoną siłą. Szkoda ze wielu pracodawców tego nie zauważa, że jak się ma dziecko to trzeba zarobić dla niego na "chleb".

  • Dobrze oceniany

    Jak by tak sprawdzić jej angielski, to też pewnie nie był biegły. Wyuczyla się kilka pytań, które zadawała i tyle.

  • Dobrze oceniany

    Zgadzam sie z Pania Kaja, pracodawcy nie patrza na to ze dziecko trzeba za cos nakarmic. Jakby oni ich nie mieli.

  • Dobrze oceniany

    Przez przypadek znalazlem komentarze o tej cudownej firmie pracowalem tam ale nie myslalem ze tyle osob zauwazylo to co ja prawda glupota liderow brak doswiadczenia zorganizowania i to co moze byc najobrzydliwsze zmyslanie niestworzonych histori na ludzi jedna osoba spotrafila narobic takiego zametu miedzy zalaga ze ozgrozo wiele osob nie moglo tego zniesc wiec co ambitniejsi odeszli a mogli pracowac nauczyli sie i umieli bardzo duzo wiec nic sie nie zmienilo glupota zostala.

  • Dobrze oceniany

    Byłem tam na rozmowie o pracę, to ze smiechu mało co nie pękłem, co mi zaproponowali. CZTEROBRYGADÓWKĘ to z tym gościem co rozmawiełem miałem powiedzieć niech swojej żonie zaproponuje lub dziecią. Dość takim durnym rozmową prowadzonym przez kierowników.

  • Dobrze oceniany

    Widać że najlepiej jest ci narzekać na każdy system pracy, jakbyś pracował na jedną zmianę też byś narzekał. Może jesteś jak Ferdek Kiepski dla człowieka z takim wykształceniem w tym kraju pracy nie ma.

  • Dobrze oceniany

    Jak wam nie pasuje to do badera flety.

  • Dobrze oceniany

    Albo do Gerresheimera (Gerressheisera)... buchacha.

  • Dobrze oceniany

    A co Ty się BACA pode mnie podszywasz? Znajdź sobie inny nick.

  • Dobrze oceniany

    Eldo ty dupowłazu, a kim to pewnie z rodziny kiepsikich <<wazelina>> ludzie opamiętajcie się za te pieniądze tak w dupę włazić.

  • Dobrze oceniany

    Część z was ma racje, Hoerbiger, Polfa, Bader i inne firmy kapitału zagranicznego to nic wiecej jak obozy pracy, jestesmy białymi muzynami i nic tego nie zmieni kazdy z nas chcialby dobrze zarabiac, na przeciwko Hoerbigera postawili nowy oboz myslicie ze tam beda dobrze placic, ja uwazam ze to bedzie takie same gowno jak w wiekszosci takich zakladow na poczatku bedzie fajnie super pozniej zaczna sie ciecia cztero-brygadowki itp, a wiadomo kazdy chce pracowac jedynie do kogo mozna miec pretensje to do naszego zajebistego zadu siedza stare pierdziele i stolkami sie wymieniaja i sciagaja zajebist kase a nam chu... dadza.

  • Dobrze oceniany

    A kto wie gdzie teraz przyjmują?

  • Dobrze oceniany

    Polfa.

  • Dobrze oceniany

    Mnie zastanawia tylko jedno srzedano kupe ha obcokrajowcom za pare groszy postawiono kilka slupow ipokryto szklem oni robia potezne pieniadze ale co ma z tego przecietny obywatel ani normalnej pesji ani stalego zatrudnienia niewazne jacy kierownicy bo to ludzie ktorzy nie wykazali sie niczym w poprzednich zakladach najlepsze jest to ze te hale bez okien swiatlo dzienne widzisz po 8 godz. Pracy, goraco, a zeby sie napic trzeba isc tak zeby wszyscy widzieli bo szafka z napojami i kawa znajduje sie na koncu 2 hali. Niemiec nie musial biegac 20 km po picie, mogl odejsc od stanowiska pracy spokojnie bez stresu zapalic wypic kawe przykucnac jak kregoslup zrobil sie jak drut szanowano go bo on musi przyjsc jeszcze noze przez 10 lat do pracy a polak jest bezkregowcem moze pracowac jak kret bez dziennego swiatla jak padnie, ponoc w kolejce stoi 300 innych ciekawy jestem ile cm ziemi sprzedal by niemiec polakowi a niemiec poszedlby do pracy za 400euro i niewazne jak bedziemy narzekac to tylko polska musi byc pod zaborem albo sprzedana bo my jestesmy takim narodem ze nie umiemy nic sami stworzyc. Tylko jedno pytanie czy kiedys nasze wnuki odzyskaja te ziemie? Nie nigdy.