Witam, chciałabym zapytac jakie lektóry mogłabym wykorzystac do temetu maturalnego pt. Literackie pary kochanków.
Temat maturalny
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Dużo tego! Standardowo: Tristan i Izolda. Do tego Trylogia lub Krzyżacy Sienkiewicza. Romeo i Julia. Pamiętaj jednak, że dobrze, oprócz sięgania po lektury znane każdemu poloniście na wylot, sięgnąć po literaturę wysoką, ale nie aż tak wyświechtaną. Dość niezwykłe mogłoby być inne spojrzenie na "Pożegnanie z Marią" - zawsze sięga się po to, gdy się mówi o literaturę wojennej, a przecież to też o dwojgu zakochanych ludzi. Zakochanych mimo wojny. Pomyśl nad budową pracy - chronologicznie (według epok literackich), czy może według innego schematu - tematycznie. np. miłość szczęśliwa lub nieszczęśliwa. Wtedy może będzie Ci łatwiej znaleźć lektury. Jak sądzę, jesteś już przed maturą, więc uważaj na ortografię. Na ustnej niespecjalnie się przyda, ale na pisemnej już co nieco.
-
Dobrze oceniany
Ortografia? Starci tylko 3 punkty na 70( poziom podstawowy). Popatrz na wierszyki Gajcego - częsty motyw kochanków i ich miłości w obliczu wojny.2009-09-19, 09:14Zapomniałem... przywołanie i omówienie przykładu spoza oklepanego kanonu podnosi wartość.
-
Dobrze oceniany
Trzy punkty to mogą być te na wagę zdanej albo niezdanej matury!
-
Dobrze oceniany
Jeżeli pkt. Z ortografii mają być decydujące to może lepiej odpuścić? :).
-
Dobrze oceniany
A nie lepiej po prostu walczyć o każdy punkt?
-
Dobrze oceniany
A ja mam temat - literatura wspolczesna dziewczat i co tu napisac, och martwie sie troszke. Moze ktos cokolwiek mi doradzi.
-
Dobrze oceniany
Też bym się martwiła :) bo łatwo jest tu znaleźć teksty kiczowate, trudno o inne. Na pewno Musierowicz jest w porządku! Tym bardziej, że po każdej jej książce okazuje się, że czytają ją też dorośli. A tak naprawdę to uszy do góry! Warto pokazać właśnie (właściwie to też trzeba), że owa literatura ma różne twarze. Więc z jednej strony Musierowicz, z drugiej na przykład jakiś romans dla nastolatek... Z trzeciej - może jakaś Ania z Zielonego Wzgórza! Z czwartej: nie mam pojęcia... Musisz się przejść do biblioteki i porozmawiać z paniami - co wypożyczają dziewczyny? I co by poleciły. W ten sposób dowiesz się może, co jest na topie, i co jest warte pożyczenia. Przykro mi, że nie znam się za bardzo na literaturze dziewczęcej. Nawet jak byłam jeszcze dziewczęciem, to niespecjalnie często czytałam taką, która był skierowana tylko do dziewcząt :(.