Gdzie nasze korzenie

  • Dobrze oceniany

    Myślę, że temat ciekawy. W Bolesławcu pojawili się ludzie w 1946 r. Skąd przyjeżdżali? Gdzie sięgają korzenie? Można by na podstawie treści wypowiedzi sporządzić ciekawą mapę, właśnie kulturową. Moje korzenie to Kraków i okolice. Czołobitność przodków dla cesarza Franciszka Józefa, później Piłsudskiego. To symbole polskości: Wawel, dzwon Zygmunta, hejnał z wieży Mariackiej. To kultura: Młoda Polska, teatr, Dama z łasiczką, Piwnica pod Baranami, Muniak. To także wielki stres z powodu Huty Lenina [dziś: Sędzimira], której wyziewy rozpoczęły proces straszliwej degradacji substancji miejskiej, i która to degradacja trwa do dziś. Toksyny metaliczne niszczyły nie tylko budynki, ale zabijały ludzi. Mój ojciec umarł na skutek zatrucia ołowiowego. A budowa "socjalistycznego miasta" - Nowej Huty odbywała się przy wykorzystaniu darmowej siły roboczej, jaką była młodzież szkół średnich i studenci [słynne obozy pracy Służba Polsce]. Ten fakt znam też z kroniki rodzinnej.

  • Dobrze oceniany

    Moje korzenie to tereny południowej Europy. Bośnia, Serbia, Macedonia, Chorwacja. W 1946 r. rodzice jako młodzi ludzie przyjechali do Polski, zmienili nazwiska i przyjeli narodowość i obywatelstwo polskie. Wierzyli w Boga, oraz Tito. Bardzo staroświeccy i do końca swoich dni czuli się w Polsce obco, jak na innej planecie. Ja i rodzeństwo śmialiśmy się z rodziców, bo dla nas byli zacofani i na ścianie koło świętego krzyża z Jezusem, wieszali duże zdjęcie Bros Tito. A wszystko na wiszącym na ścianie tureckim dywanie. Nasi znajomi, co dopiero pierwszy raz przychodzili, hamowali wybuch śmiechu. Płyty w adapterze, od gości z dawnej Jugosławii grały ostro, bo rodzinka wędrowała turystycznie, handlując kremem Nivea, dolarami i złotem, na trasie: Polska-Jugosławia-Włochy- i tak w kółko. Pózniej wojna domowa w Jugosławii. Ale zmian nie ma, tylko handel czy innym, bardziej nowocześnie, z klasą. Jestem ciekawa jacy byli/są osadnicy z innych terenów? Jedna z wielu - masz fajny pomysł! To nikogo nie obraża i można pośmiać się z samych siebie, coś ciekawego się dowiedziec o innych kulturach z innych terenów. Wspaniały temat. Nareszcie bez skakania do gardeł!

  • Dobrze oceniany

    No i na planecie Bolesławiec i okolice, tylko nas dwoje żyje? Wszystko na to wskazuje... Temat nie daje możliwości, by innych kopać w tyłki, za pomocą klawiatury na kompie? Zbyt łagodny i zdrowy?

  • Dobrze oceniany

    Volime te druze Tito? Blecicowa, czy ty w każdy wątek musisz wsadzać te swoje korzenie?

  • Dobrze oceniany

    Draku Palowniku, ja korzeni nigdzie nie wsadzam, nawet jednego nie mam :D
    Ale, ale... Ty to mam nadzieję korzeń masz... ewentualnie chociaż jakiś mały korzonek :)
    A może Ty Palowniku, na ten swój pal nabijasz... Hi hi hi :).