Narkotyki

  • Dobrze oceniany

    Narkotyki w bolesławcu.

  • Dobrze oceniany

    Hej! Ja 33 lata temu zapaliłam parę razy trawkę! A u jednego co naprawiał we wsi buty, to powąchałam taki klej, pachnący pięknie i zrobiło mi się dziwnie, miałam dziwne wizje, ale chwilkę. Ten klej ponoć wąchali narkomani już wówczas! Dla mnie narkomani to ludzie ciężko chorzy, uciekający od rzeczywistości, z wielu powodów. Zawsze jest jakaś przyczyna, by skutkiem było uzależnienie. Żal mi tych ludzi, wymagają leczenia i pomocy.

  • Dobrze oceniany

    A ja w młodości prowadziłem w Bolcu dwie dyskoteki -- wtedy były lata 70-te. Bolesławiec był stolicą Polskiej narkomanii. Co chwila milicja wpadała na sale i zaglądali w oczy młodym. Ale powodem nie było branie narkotyków lecz włamania do aptek. Pani Agnieszko -- sam nigdy nie brałem / poza papierosami ale mam to za sobą/. Czy ktoś pamięta --Heja heja heja heja -hej? /W pegazie/.

  • Dobrze oceniany

    A aj to psycho tropy mariłana amfa benzo czasem i alkochol czasem w kanał było.

  • Dobrze oceniany

    Wierzę ci Tomek, bo sądząc po ortografii ( alkohol a nie alkochol, marihuana a nie mariłana i psychotropy a nie psycho tropy ) to ci wtedy mózg do imentu wypaliło.