Medialny fenomen Pawła Zyzaka

  • Dobrze oceniany

    Adamie. M spróbuj przeczytać co oponent napisał, zamiast polemizować z projekcją własnej wyobraźni! Ja nikogo n i e próbowałem przekonywać - dyskusja na forum to pojedynek na argumenty rzeczowe. Niestety, większości w y d a j e się, że dyskusja to agresywne ataki na o s o b ę dyskutanta.

  • Dobrze oceniany

    Bo praca magisterska Zyzaka oparta jest na pomówieniach sąsiadów i teczkach z IPN, znajdzcie mi człowieka, a teczka się znajdzie, jak mawiają warszawiacy, StaniKu, przestań reanimować trupa z szafy...

  • Dobrze oceniany

    Polska to bardzo ciekawy kraj :) Panie Stanik zajmij się lepiej swoją robotą, A nie politykierstwem.

  • Dobrze oceniany

    Zulu gula nie wymagaj proszę, bym próbował rozumieć, co roi się w Twojej głowie! Chodzi wyłącznie o rzetelność omawianej biografii L. Wałesy.2009-06-07, 23:32Lolka, powtarzasz się, a nie odpowiedziałaś na pytanie skąd wiesz! Szczegółowa odpowiedź na Twoje niezgodne z prawdą zarzuty już padła i to kilkakrotnie - wystarczy przeczytać, choćby moją pierwszą czy drugą wypowiedź!

  • Dobrze oceniany

    Panie Stanik chodzi też o Pańską rzetelność, jako gospodarza owego spotkania. Jak możemy domniemać że gość jest rzaetelny skoro mamy wątpliwości co do rzetelności samego gospodarza.

  • Dobrze oceniany

    Myślę, że nawet w tak ciężkim przypadku jakiś specjalista by pomógł ;-)
    Nie trać nadziei!

  • Dobrze oceniany

    Widzę jednak że grunt się zapalił. Zadałem tylko pytanie o "pseudo uczelnię".

  • Dobrze oceniany

    Lolka - zgadzam się całkowicie! Na szczęście Zyzak był tylko atrakcją sezonu ogórkowego i już zniknął:D tak, jak i inne sensacyjki, czy to majtki Dody, czy to stanik Górniak:D Stanik - w myśl pewnego hasła - Społeczeństwo dało Zyzakowi czerwoną kartkę i marsz do kąta!

  • Dobrze oceniany

    Pańskie wypowiedzi uważam za mało istotne, Panie StaniK... Proszę poczytać moje i innych adwersarzy, a przekona się pan, że klakierzy Zyzaka z klubu Orange w Bolesławcu to garstka pseudohistoryków podobnych Zyzakowi.

  • Dobrze oceniany

    Lolka - sam Zyzak czasem mówi o jakiś fantazjach, po czym dodaje,że nie zamieścił ich .............z braku potwierdzenia (sic!). Przypomina mi się tytuł autobiografii Hilary Clinton "Tworząc historię..." ;........A niestety są ludzie, którzy nigdy nie odpuszczą choćby nie wiem co. Taka mała ciekawostka, wśród 40 prac badawczych, które zmieniły obraz psychologii, pewna dotyczy pamięci. Otóż, po wielu latach nie tylko ulega ona rozmyciu, ale co więcej - jest podatna na wszelkiego rodzaju autosugestie..... ( szczegóły można znaleźć w książce). Dlatego też, wspominki tego, co działo się 30 lat temu nigdy nie będą się pokrywały z ówczesną rzeczywistością, to jest po prostu niemożliwe:D

  • Dobrze oceniany

    Pani(! ) Lolko, nie chodzi o przekonywanie mnie, tylko o absolutny brak argumentacji rzeczowej i brak odpowiedzi na pytania. Problem w tym, że Pani ma t y l k o gorącą wiarę, że ma rację - żadnych dowodów na poparcie swojej tezy! Adamie. M - co rozumiesz przez społeczeństwo? Skąd wiesz że dało? Społeczeństwo nie czytało - skąd więc wie? Skąd wiadomo, że ma rację? O wartość publikacji naukowej nie przesądza plebiscyt, tylko ocena merytoryczna. Dwaj historycy - profesorowie UJ ocenili ją na bardzo dobry! Twierdisz, że społeczeństwo nie czytając zna się lepiej od profesorów UJ?

  • Dobrze oceniany

    Staniku - to jest uogólnienie, na tej samej podstawie mogę powiedzieć,iż wielu historyków odniosło się do tej pracy negatywnie, ba! Nawet świadkowie tamtych wydarzeń. Więc jakim miernikiem jest tutaj twój argument? Ano takim - iż zaraz powiesz,że ci co wypowiedzieli się negatywnie, to stado!a tak na marginesie - co robiłeś 30 lat temu o 15-35? może pan Zyzak ustali to z świadkami naocznymi, buahahahahaha.

  • Dobrze oceniany

    Znów gołosłowie? A co z tą czerwoną kartką społeczeństwa? Nie są mi znane rzeczowe analizy całej książki P. Zyzaka wykonane przez historyków (poza recenzją na UJ). Możesz wskazać jakieś źródła na potwierdzenie swoich słów?2009-06-08, 00:02Aha - nie pytałem o gołosłowne krytyki osoby autora, tylko o rzeczową analizę książki.

  • Dobrze oceniany

    Staniku - porozglądaj się po ulicach i zobacz, czy kogoś Zyzak interesi:Da tak na marginesie: oto stwierdzenie wielkiego historyka:"ze względu na brak potwierdzenia nie zdecydowałem się zamieścić w książce tej kuszącej dla badacza relacji" - a o jakiej informacji mowa, to poszukajcie. Nie ma to jak pleść na prawo i lewo i dodać.....brak potwierdzenia, haha.2009-06-08, 00:05p.s - jest takie pojęcie jak utylitaryzm - tak więc komu jest Zyzak potrzebny? komu jego książeczka jest potrzebna? może zamiast utylitaryzm, powiemy - UTYLIZACJA:DStaniku - w ogwracaniu kota ogonem jesteś mistrzem, ale absurd w jaki popadasz jest wręcz groteskowy:D

  • Dobrze oceniany

    A co to ma w ogóle do rzeczy? Ciągle przypisujesz mi własne skłonności - tu odwracanie kota ogonem! A gdzie potwierdzenie Twego gołosłowia? Gdzie odpowiedzi na pytania?