Uważam, że ten pan nie ma ogłady i szacunku dla miejsca w którym się znajduje. Chodzi między grobami i wręcz krzyczy jak z kimś rozmawia, a podczs ceremonii pogrzebowej, gdy rodzina stoi w kaplicy i rozpacza, on się przechadza z kubkiem kawy w ręku i pyta swoich praowników; Jak chopaki, wszystko gra? Nie wiem skąd, nie wiem jak ktoś mógł powierzyć mu taka funkcję?
Nowy kierownk w biurze na cmentarzu
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Hej, rozumiem rozgoryczenie, spowodowane zapewne okolicznościami. Poza 11 listopada wszyscy chodzą na cmentarz pod przymusem sytuacyjnym, zatem pracownicy cmentarza mają przechlapane obcując cały dzień z ludzkim nieszczęściem. Nowy kierownik to facet zupełnie inny niż to wynika z opisu, tak, że albo Rozgoryczona piszesz o kim innym, albo coś Ci się pomyliło, albo nie jesteś tą osobą, za którą się podajesz, czyli klientem cmentarza. Uważaj raczej co i o kim piszesz, to małe miasto. Nie wobrażam sobie żeby dyr Bakalarz tolerował takie zachowanie na cmentarzu, a zatem Twoja pochopna opinia może kogoś złatwić, nie uważasz?
-
Dobrze oceniany
Z ludźmi, którzy tam spoczywają też żyłeś z przymusu? Uważam, że każdy ma prawo do wyrażania własnych opinii i rozgoryczona również takowe ma. A co do pracowników to niestety muszą zmienić prace skoro nie potrafią obcowac z ludzkim nieszczęściem.
-
Dobrze oceniany
Pan Filistyński to przeciez niedawny redaktor w TV Lokalnej tam też był świetny... ale jak ma się układy to mimio wszystko znajdzie sie posadę dla Siebie...
-
Dobrze oceniany
Ale uważam niewłaściwy człowiek dla tego miejsca... ciekawe kiedy nasze szanowne władze to zrozumieją.
-
Dobrze oceniany
Czepiacie się człowieka, ale nikt nie widzi ile zrobił dla tego cmentarza, jak wyląda teraz kaplica, a jak za panią która była wczesniej kierownikiem. Miałem okazję, niestety, korzystać z usług tego zakładu za jadnego, jak i za drugiego kierownika. Obecny kierownik jest wrażliwym i kulturalnym człowiekiem, czego nie można powiedzieć o poprzedniczce, która każe zaczekać bo właśnie przed chwilą zapaliła papierosa, interesant ma wrażenie że przeszkadza. Uważam że ten cpan jeszcze dużo zrobi dobrego i jak najbardziej jest na odpowiednim stanowisku.
-
Dobrze oceniany
Dziwne, że interesują cię sprawy nie dotyczące twojego miasta. Skad takie ścisłe informacje posiadasz? Widać, że jesteś wtjemniczonym znajomym nowego kieronnika. Nie na remoncie kaplicy ma opierać się ta funkcja. I uwżam, że nie dla niego ta funkcja.
-
-
Dobrze oceniany
Zainteresowani wiedzą że: -remont Kaplicy byl za starej kierownik bo nowy był na zwolniniu chorobowym. - nowy ma zakład samochodowy- wymian szyb i można go tam zastac bardzo czesto. To wiedzą zainteresowani i...
-
Dobrze oceniany
Nowy Pan Kierownik jest bardzo kulturalną osobą, potrafi się odpowiednio zachowaćgdy przychodzi do Niego w rozpaczy rodzina zmarłego aby załatwić sprawy pogrzebowe, czego niestety nie można powiedzieć o Pani Która siedzi tam w biurze...
-
Dobrze oceniany
Pamiętam jakie obrzydliwe jazdy urządzano gostkowi na tym forum, kiedy był w Telewizji Lokalnej. Najwyraźniej agresorzy nie byli wtedy usatysfakcjonowani faktem, że gostek nie popełnił samobójstwa, więc mu nie odpuszczają i dalej robią z niego szmatę. Pozostaje im życzyć by spotkali na swojej drodze podobnych sobie.
-
Dobrze oceniany
, Nie mów o kimś żeś nijaki, jeśli sam jesteś byle jaki" To zacytowane przysłowie warto brać pod uwagę przed każdą krytyczną oceną. Taka to moja ogólna uwaga.
-
Dobrze oceniany
A co do wypowiedzi Pana Amadeusza to Pan kierownik nie przyczynił się do wyremontowania kaplicy, te wszystkie remonty i tak dalej, tylko można zawdzięczyć Panu Prezesowi Bakalarzowi, który dba o wszystko i prosze nie przepisywać mu zasług na które nie zasłużył.
-
Dobrze oceniany
Niestety dane mi było korzystać z biura pogrzebowego na cmentarzu. Niestety, bo pochowalam bliską mi osobę. Natomiast obsługa na cmentarzu-wzorowa. Począwszy od pani Elżbiety- komunikatywna, życzliwa, uczynna. Pan kierownik po prostu był i niczym ani dobrym ani złym się nie wpisał w moją pamięć. Kaplica-super wyremontowana. Pracownicy-wreszcie chyba otrzeżwieli i naprawdę wszysko ok. Natomiast polecam dodatkowo korzystanie z kwiaciarni na cmentarzu- dobre ceny. Ogólnie uważam, ze Pan Bakalarz bardzo wpłynał na funkcjonowanie cmentarza. Zakaz palenia? No bez przesady-mimo, że jestem niepaląca to uważam, że praca trochę stresująca z uwagi na bliskośc niepochowanych i już pochowanych. Ps. My chowaliśmy urne, wszysko łącznie z kremacją załątwia się u nas, jeden minus-długo ceka się na pieniądze z ZUS i całe szczęście na naszym cmentarzu bierze się fakturę "na termin" aż ZUS nie wypłaci za pochówek.
-
Dobrze oceniany
Zgadzam sie z rozgoryczona! Ten pan nie pasuje do funkcji kierowniczej na tym stanowisku! Rowniez mialam okazje sie przekonac jak on sie zachowuje, rowniez w trakcie pogrzebu gdy zegnalismy bliska osobe.
-
Dobrze oceniany
Mileno=Gwiazdo Nie masz żadnych danych by ocenić kierownicze zdolności gostka. Mnożysz byty na forum i rzucasz ogólnikowe złośliwości bez żadnych konkretów. Jak mogłaś się przekonać o jego zachowaniu w trakcie pogrzebu? Chyba nie jest on grabarzem, tylko jego ludzie?