Basen kryty - ratownik wopr, instruktor…

  • Dobrze oceniany

    Opisujcie nieprzyjemne zdarzenia jakie was spotkały na basenie przez w/w?

  • Dobrze oceniany

    Basen jaki jest każdy widzi, tzn gorszego już nie może byc, ale chwalić (niemców) ze jest chociaz taki, bo my nie potrafiliśmy dotychczas zrobic niz lepszego. Są obiecanki. Chodze regularnie od kilku lat i naprawdę nie mam zastrzeżęn do ratowników- są OK.Szlag mnie za to trafia jak widzę pętajace sie tam sprzątaczki, bo wiem, że ich pensje to cena biletu, dodam cena za wysoka.

  • Dobrze oceniany

    Przydalyby sie lepsze i wieksze baseny w bolcu, ja tez chodze co tydzien i uwazam ze cena jest mocno przesadzona. Ale coz zrobic nie ma narazie alternatywy w naszym miescie. Romulus woli obiecywac zamiast cos robic pozdr. Ratownicy sa ok, nie mam zastrzezen.

  • Dobrze oceniany

    Co do RATOWNIKÓW nie mam żadnych zastrzeżeń, naprawdę są w porządku i sprawdzają się w swoim zawodzie. Byłam dzisiaj na basenie i nie narzekam na warunki jakie tam panują :) pozdr dla płetwala błękitnego :).

  • Dobrze oceniany

    Chodzę 3 razy w tygodniu i widziałem juz wszystkich. Nie mam zadnych zastrzezen. Sa mili i kulturalni.

  • Dobrze oceniany

    Do pana r.. Chciałabym zauważyć że sprzątaczki na basenie krytym też są potrzebne, chyba że sam sobie pan będzie wodę ściągał, albo ewentualnie przebierał się w mokrej i brudnej kabinie, a cena biletu tutaj nie gra roli, jeżeli ceny na rynku idą w górę to i ceny na basen, do kina czy do jeszcze innego miejsca też rosną, za prąd trzeba płacić a tu dochodzi jeszcze woda i dużo innych. Ludzie myślcie racjonalnie, a jak się coś nie podoba to macie problem, są takie miejscowości gdzie w ogóle nie ma basenu i też jest dobrze. P. S A przy tym obsługa w tym też sprzątaczki na naszym basenie i tak jest bardzo miła, zważając na zachowanie co niektórych ludzi.

  • Dobrze oceniany

    Czy 8, 50 to wg ciebie dużo? Pomyśl ile kosztuje utrzymanie basenu. Głupi hamburger w barze obok kosztuje tyle samo.

  • Dobrze oceniany

    Ja tam nie narzekam, co prawda mogli by cos wybudować coś jak np aquapark w polkowicach czy coć w tym stylu napewno by na tym zarobili to sporo kasy...

  • Dobrze oceniany

    Ja tez nie narzekam. Trzy razy w tygodniu po 8. 50 to naprawde nie jest duzo. Zwlaszcza, ze dzisiaj piwo po basenie kosztowalo znaczie wiecej.

  • Dobrze oceniany

    Jeden z ratowników jest strasznie nieprzyjemny i niemiły, to jakiś prezes? Chyba wopr.

  • Dobrze oceniany

    To prawda strasznie zarozumiały!

  • Dobrze oceniany

    Ratownicy są jak najbardziej ok, panie sprzątające są również ok - jedni i drugie są nieodzowni. Cieszmy się tym co mamy, bo jak na razie na lepszy obiekt nie mamy szans. Tylko na coraz barwniejsze wizje rządzących... RATOWNICY SĄ MILI I SYMPATYCZNI - czy ktoś rozpoczął ten wątek w jakimś konkretnym celu? np. podpadł ratownikowi i się teraz odgrywa? Współczuję, ale to metody raczej szczeniackie...

  • Dobrze oceniany

    Okey, a co ty masz do basenu? A może dołożysz jeszcze szpital, miejskie szalety, Jak kogoś nie lubisz to mu powiedz.

  • Dobrze oceniany

    To może mamy stąpać po kostki w wodzie, dzieci mają powybijać zęby, bo jakiemuś (ejś) nie pasuje pani sprzątająca. Jak pływasz w basenie to w czym ci ona przeszkadza? Zastanów sie człowieku co piszesz? W domu tez podłóg nie zmywasz? PARANOJA.

  • Dobrze oceniany

    No to widze, że ktoś szuka problemów tam gdzie ich nie ma... bardzo jestem ciekawa co macie do Pana ratownika, instruktora, prezesa wopr w jednej osobie, bo jakiś cienias znowu coś kombinuje... jak jesteś taki/a figo-fago idź do Niego i miej odwage powiedzieć prosto w oczy co tobie zrobił, albo chociaż nam uchyl rąbka tajemnicy o tym jaki naprawde jest ten Pan 3w1... bo to przecież Jemu powierzamy nasze bezpieczeństwo kiedy jesteśmy na terenie basenu i Jemu powierzamy nasze dzieci, obdarzamy Go ogromnym zaufaniem... a może nie powinniśmy tego robić? Zaczynam bać się...