Hmm, a co ma powiedziec policjant, który ryzykuje życiem a otrzymuje w premii 240 zł (minus podatek). Swojego czasu było głośno o dezerterze, który uciekł z nocnej warty z nabitym kałasznikowem i zastrzelił w lesie pod Trzebieniem dwoje grzybiarzy. Policjanci, którzy go złapali (a natknęli sie na niego przypadkowo, nie wiedzieli jeszcze nic o wcześniejszym zajściu, więc nie mogli trzymać sie w gotowości), właśnie tyle dostali. Ktoś może powiedzieć: taka ich praca. Niby tak, ale ile osób odważyłoby się stawić czoła uzbrojonemu po zęby (i zapewne niezdrowemu na umyśle) kolesiowi z kałachem? Nagrody pieniężne dla policji powinny motywować, a tymczasem skutecznie odstraszają. Za dwie stówy lepiej udawać, że się nie widzi dezertera chowającego się między zbożem, niż stawać naprzeciwko niego i namawiać go do poddania, będąc właściwie bezbronnym w stosunku do niego.
Bolesławianie ujęli bandytę
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Przechodziłam wtedy z dzieckiem obok tego wydarzenia i cieszę się bardzo, że mamy takich odważnych mieszkańców w Bolesławcu, na których można jeszcze liczyć. Kto wie, co by to było, jak bym przechodziła tamtędy wcześniej. Należy się nagroda dla tych odważnych mężczyzn, bo widziałam, jak mocno się zaangażowali w unieszkodliwienie tego bandyty!
-
Dobrze oceniany
Chamstwu i złodziejstwu stop! Kobieta jest odważna i bohaterska. Władze miasta i policja dodatkowo mogłyby przyznać nagrodę okolicznościową.
-
Dobrze oceniany
Daro, są jeszcze ludzie, którzy mają instynktowne, właściwe odruchy wykonywane bez większej analizy. Podobnie jest z ratowaniem komuś życia - nie zastanawiasz się, że i Ty możesz stać się ofiarą.
-
Dobrze oceniany
Może i postawa obywatela pozytywna, ale czy warto ryzykować życie dla 1 000 zł? A jak by ta broń była pawdziwa? To z kulą w głowie nie wyglądałby na bohatera. Z drugiej strony: po co płacić Polcji, jeśli mamy takich mieszkańców? Lepiej wyznaczyć nagrody pieniężne od schwytanego gnojka.
-
Dobrze oceniany
Pogratulować mężczyźnie, który pierwszy zauważył niebezpieczeństwo i przed napadem powiadomił policję. Nie bał się schwytać bandytę, nie wiedząc jaką broń posiada przestępca. To jest postawa obywatela, który pomógł ludziom w niebezpieczeństwie. Gdzie szukac takich ludzi?