Osiem wyniesionych przejść na Gałczyński…

  • Dobrze oceniany
    Pokaż cytat Ukryj cytat

    Anonim (ALF8RK) napisał(a):

    Tu akurat nie jest wina kierowcy tylko złego wycyrklowania czasu rozkładu, który wyliczony jest „w idealnych warunkach”. A przepisy są po to żeby je respektować. Stop to Stop i jest dla wszystkich. Przekraczanie prędkości elektrykiem, który rozpędza się w moment mając pasażerów co najmniej wymaga interwencji lub założenie „kagańca” na prędkość w autobusie. One nie mają potrzeby szybko jeździć.

    Elektryk rozpędza się w moment? Idź do MZK, poproś żeby dali Ci pojeździć po placu, to zobaczysz jak te muły zbierają się w „moment”. Wrażenie może takie i jest, bo rozpędza się płynnie, nie czuć zmieniania biegów, nie szarpie, ale czasami przejechać takim skrzyżowanie to się odechciewa, bo start ma gorszy jak babka z chodzikiem.

  • Dobrze oceniany

    I to wszystko się dziej dokładnie w czasie, gdy samo ministerstwo w odpowiedzi na interpelację przedstawia stanowisko w sprawie progów:

    „Przepisy jednoznacznie wskazują, że rozwiązanie to jest dopuszczalne wyłącznie w sytuacji, gdy zastosowanie innych metod uspokojenia ruchu nie jest możliwe z przyczyn technicznych, organizacyjnych lub prawnych albo gdy metody te, pomimo ich wdrożenia, okazują się niewystarczające do osiągnięcia zamierzonego efektu. ”

    „Tym samym montaż progów zwalniających nie może być traktowany jako rozwiązanie standardowe ani stosowane w pierwszej kolejności. Stanowi on środek wyjątkowy […]”

    „Należy podkreślić, że obowiązujące przepisy zawierają liczne ograniczenia dotyczące lokalizacji progów zwalniających. Niedopuszczalne jest ich stosowanie m. in.: – na ulicach i drogach wyjazdowych pojazdów straży pożarnej, stacji pogotowia ratunkowego oraz innych służb ratunkowych, – na ulicach i drogach, po których odbywa się regularny przewóz autobusowy lub trolejbusowy, z wyjątkiem przypadków wyraźnie dopuszczonych w przepisach, – na jezdniach innych niż bitumiczne, jeżeli nie można zastosować wymaganego oznakowania poziomego, – na łukach dróg oraz w innych miejscach, gdzie ich obecność mogłaby powodować zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego. ”

    Ale nasze lokalne urzędasy i pani Gergont swoje wiedzą i nie będzie im motłoch mówił co mają robić.

  • Dobrze oceniany

    Interpelacja nr 18432 w sprawie tzw. progów zwalniających na drogach – odpowiedź.

    sejm.gov.pl/…

  • Dobrze oceniany
    Pokaż cytat Ukryj cytat

    Anonim (anwZt) napisał(a):

    Rzeczywiście, chyba ich tam trochę poniosło!! Nie da się normalnie przejechać

    Da sie. Wystarczy zwolnić.

  • Dobrze oceniany
    Pokaż cytat Ukryj cytat

    Anonim (vk1Jd) napisał(a):

    Elektryk rozpędza się w moment? Idź do MZK, poproś żeby dali Ci pojeździć po placu, to zobaczysz jak te muły zbierają się w „moment”. Wrażenie może takie i jest, bo rozpędza się płynnie, nie czuć zmieniania biegów, nie szarpie, ale czasami przejechać takim skrzyżowanie to się odechciewa, bo start ma gorszy jak babka z chodzikiem.

    Autobus to nie bolid F1!

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.