Życie towarzyskie w Bolesławcu w PRL. Da…

  • Dobrze oceniany

    coś z tym kształceniem Tobie nie wyszło

  • Dobrze oceniany

    Najlepsze były dobranocki: „Jacek i Agatka”, „Żwirek i Muchomorek”„, Ptyś i Balbina” oraz „ Krecik”.

  • Dobrze oceniany

    Pseudonim kelnera z Meksyku to Szwajcar

  • Dobrze oceniany
    Anonim (AE56vW) napisał(a):

    ale Trupek był dalej niż imperium, na wysokości mostu pieszego nad Bobrem na baseny.
    Słabo się przygotowaliście

    Pokaż cytat

    Kto źle się przygotował? Trupek był w miejscu późniejszego Imperium.

  • Dobrze oceniany

    Nie było agencjì u Alexa, ale była cała masa cichodajek.

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.