Pokaż cytat Ukryj cytat
Coś sobie ”odkopałem” i mogę się teraz z wami tym podzielić.
Zrobię to bo ani Gabrysiak ani Barczyk wam o tym ani nie powie ani nie napisze. 😆Po kontroli NFZ wyszło coś min. takiego.
Szpital wpisywał do dokumentacji procedury ratunkowe które realnie uprawniają do najwyższych stawek zwrotu z NFZ. Tyle że pacjenci przechodzili zwykłe, rutynowe badania, a ich stan nie wymagał tak pilnej i drogiej interwencji. To świadome zawyżanie faktur.
Przetrzymywanie pacjentów. Na oddziale chorób wewnętrznych przetrzymywano ludzi dłużej, niż było to konieczne medycznie. Powód? BARDZO PROSTY I OPŁACALNY.
Za każdy dzień „łóżka” szpital dostawał kolejne pieniądze publiczne, mimo że pacjent mógł bezpiecznie wrócić do domu.A TU MAMY ”WISIENKĘ NA TORCIE ” CHOCIAŻ AŻ CHCIAŁO BY SIĘ NAPISAĆ ŻE NA CZYMŚ INNYM… 😆
NFZ wykazał PODWÓJNE FINANSOWANIE czyli szpital próbował brać pieniądze za te same świadczenia podwójnie, żonglując papierami między SOR – em a oddziałem wewnętrznym.
I ponownie dopatruję się urzędniczej MANIPULACJI słowem przez NFZ.
Otwarte oszustwo w fakturowaniu oni określają jako błąd do ”sprostowania i korekty” zamiast zawiadomić o tym prokuraturę a w wynikach pokontrolnych – chociaż sami stwierdzają PODWÓJNE FINANSOWANIE!!!! – pisze się że ”SZPITAL PRÓBOWAŁ brać pieniądze”… jak to PRÓBOWAŁ????… ON BRAŁ… 🤣
Pan Starosta wytłumaczy???