Mi nie przeszkadza.
Mieszkańcy skarżą się na megafony przy k…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Dla mieszających w zielonym bloku naprzeciwko jest to bardzo uciążliwe. Nawet przy zamkniętym oknie w sypialni słychać mszę o 7 rano!!! Po co są włączone megafony jak ani jedna osoba nie stoi na zewnątrz? Rozumiem jeszcze gdyby było okropne upały i ludzie byli za zewnątrz ale wydaje mi się, że i wtedy lepiej siedzi się w cieniu w kościele niż stoi w pełnym słońcu? A skoro ktoś przychodzi na mszę to niech uczestniczy w niej W kościele a nie na zewnątrz. I bez megafonów byłoby słychać mszę przy drzwiach wejściowych. Megafony to przesada i liczę na to, że ktoś się tym zajmie. To nie pierwszy rok gdy ksiądz włącza te nieszczęsne megafony jak tylko robi się trochę cieplej.
-
Dobrze oceniany
To już trwa parę lat. Tez mieszkam w zielonym budynku i jest to mega uciązlwe. Popieram przedmówczynię.
-
Dobrze oceniany
ale fałszuje – tez bym sie zdenerwowal
-
Dobrze oceniany
Za rok bedziecie sluchac nawolywan z meczetu. Polakowi zawsze cos przeszkadza.
-
Dobrze oceniany
Kanadyjka (Aakw2e) napisał(a):
Pokaż cytatZa rok bedziecie sluchac nawolywan z meczetu. Polakowi zawsze cos przeszkadza.
Wolę pięknie śpiewającego muezzina niż fałszującego katolika!
-
Dobrze oceniany
Cala Redakcja będzie się smażyć!!!!
-
-
Dobrze oceniany
Czyli co się redakcja boi że nie zamieszcza materiałów
-
Dobrze oceniany
Tych odszczepieńcow z tej parafii to chyba tylko rozebranie kościoła zadowoli. Będzie wolne miejsce na meczet.
-
Dobrze oceniany
Tych odszczepieńcow z tej parafii to chyba tylko rozebranie kościoła zadowoli.
-
Dobrze oceniany
Jak wam nie pasuje, to się wyprowadźcie.
-
Dobrze oceniany
Szczekacie jak te psy, ale jak nieszczęście to nagle do kościoła biegacie. Tak samo jak dziecko do komuni, to nagle pobozni się robicie!
-
Dobrze oceniany
anonim (vkVPX) napisał(a):
Pokaż cytatJak wam nie pasuje, to się wyprowadźcie.
To proszę nam, mieszkańcom, sensownie wytłumaczyć czemu służą te megafony skoro żaden z parafian nie stoi na dworze? Skoro nie ma takiej potrzeby, aby msza wybrzmiewała na zewnątrz kościoła to po co zakłócać spokój mieszkańców? Gdyby była taka potrzeba to by nam to nie przeszkadzało, wiemy gdzie mieszkamy. Liczymy się z tym, że w Boże Ciało jest procesja, że w niedzielę, podczas ślubów czy komunii są cyrki z zaparkowaniem. Nie przeszkadzały mam dzwony, które wybrzmiewała z głośników na dachu kościoła ale te olbrzymie dzwony potrafiłyby martwych obudzić jak się stało obok, takie głośne były. Niech ksiądz proboszcz wypowie się w jakim celu używa tych megafonów. Bo raczej nie dla uczestników mszy bo ich na zewnątrz nie ma.
-
Dobrze oceniany
Ludzie opanujcie się i nie piszcie głupot. Fakt, że ksiądz nie powinien puszczać tych głośników na zewnątrz kościoła. Msza odbywa się w kościele i drzwi powinne być zamknięte, w środku może puszczać głośniki, jest dużo osób gluchych. W kościele nawet w upalny dzień jest chłodno. A to co ksiądz robi jest to nie dopuszczalne i nie na miejscu. W budynkach na przeciwko ja tam mieszkam bardzo to przeszkadza, szczególnie małym dzieciom, mam ich trójkę. Śpiew księdza jest bardzo uciążliwy, ale to robi chyba specjalnie. Takim postępowaniem chce przywołać ludzi do kościoła, nie tędy droga. Jak czytam Wasze wypowiedzi to widzę, że Ci co udają bardzo pobożnych to im nic nie przeszkadza i innych ludzi mają gdzieś. Ksiądz powinien się opamiętać i zmienić to. To nie jest wieś tu jest miasto.
-
Dobrze oceniany
Jeszcze trochę to mułła będzie nawoływał jak tak katolików zwalczajcie, no ale z nimi nic nie zrobicie ze strachu o własne cztery litery.