Mieszkańcy skarżą się na megafony przy k…

  • Dobrze oceniany

    Ja nic nie słyszę. Mi to nie przeszkadza

  • Dobrze oceniany

    Jak komuś kościół przeszkadza to diabeł go pokara

  • Dobrze oceniany

    Mieszkam dość blisko i nic nie słychać. Nic to w niczym nikomu nie przeszkadza.
    Z drugiej strony, Jak był inny proboszcz nikt nie śmiał nawet cokolwiek zgłosić, i też dzwony biły i jakoś nikomu to nie przeszkadzało, ale ostatnio wszytko przeszkadza. Czy to nie jest już nękanie? Obok jest boisko i nie raz słyszałem jakie tam lecą słowa nie cenzuralne i jakoś nie słyszałem żeby ktoś to opisał.
    Nie rozumiem jednego jeżeli komuś kościół przeszkadza to po co tu kupuje mieszkanie?
    Jeszcze dodam że w czwartek jest Boże Ciało i będzie procesja, będą śpiewy i modlitwy i to z głośnikiem, także niech czytelnik zaopatrzy się w zatyczki lub wyjedzie.

  • Dobrze oceniany

    Zamknij okno od strony ul. św. Jana Pawła II, a otwórz od strony Al. 1000 – lecia będzie na pewno ciszej

  • Dobrze oceniany

    Po śmierci będę was miał

  • Dobrze oceniany

    Chyba tylko zgłaszającemu to tak bardzo przeszkadza. Msza trwa ledwo godzinę, skończy się i nastanie upragniona niedzielna cisza…

  • Dobrze oceniany

    Zgłosić przekroczenie hałasu do nadzoru budowlanego. Najlepiej, gdyby na wniosek wspólnoty mieszkaniowej, zrobił to w Państwa imieniu zarządca.

  • Dobrze oceniany

    Nie bój, za 20 – 30 lat będziesz miał meczet, ale wtedy już sobie nie ponarzekasz.

  • Dobrze oceniany
    DG (An2plK) napisał(a):

    Mieszkam dość blisko i nic nie słychać. Nic to w niczym nikomu nie przeszkadza.
    Z drugiej strony, Jak był inny proboszcz nikt nie śmiał nawet cokolwiek zgłosić, i też dzwony biły i jakoś nikomu to nie przeszkadzało, ale ostatnio wszytko przeszkadza. Czy to nie jest już nękanie? Obok jest boisko i nie raz słyszałem jakie tam lecą słowa nie cenzuralne i jakoś nie słyszałem żeby ktoś to opisał.
    Nie rozumiem jednego jeżeli komuś kościół przeszkadza to po co tu kupuje mieszkanie?
    Jeszcze dodam że w czwartek jest Boże Ciało i będzie procesja, będą śpiewy i modlitwy i to z głośnikiem, także niech czytelnik zaopatrzy się w zatyczki lub wyjedzie.

    Pokaż cytat

    Kościół nie może utrudniać życią sąsiadom. Każdy ma prawo kupić mieszkanie, tam gdzie chce. Nie chodzi o to, czy komuś megafon przeszkadza, czy nie. Są w Polsce określone normy hałasu w porze dziennej i nocnej i każdy musi je respektować. Jeżeli nie są spełnione, urząd powinien nakazać redukcję hałasu. Kwestie religijne nie mają tu nic do rzeczy.

  • Dobrze oceniany

    przesadzacie już z tym atakiem na kościół. macie jakaś obsesje najchętniej byście pozamykali kościoły. ogarnijcie chociaż troszeczkę

  • Dobrze oceniany

    Mieszkając naprzeciwko jest to uciążliwe. Plus codziennie od 7 rano

  • Dobrze oceniany

    Kto beż grzechu niechaj megafonem rzuci…

  • Dobrze oceniany

    Mieszkając naprzeciwko jest to uciążliwe. Plus codziennie od 7 rano

  • Dobrze oceniany
    DG (An2plK) napisał(a):

    Mieszkam dość blisko i nic nie słychać. Nic to w niczym nikomu nie przeszkadza.
    Z drugiej strony, Jak był inny proboszcz nikt nie śmiał nawet cokolwiek zgłosić, i też dzwony biły i jakoś nikomu to nie przeszkadzało, ale ostatnio wszytko przeszkadza. Czy to nie jest już nękanie? Obok jest boisko i nie raz słyszałem jakie tam lecą słowa nie cenzuralne i jakoś nie słyszałem żeby ktoś to opisał.
    Nie rozumiem jednego jeżeli komuś kościół przeszkadza to po co tu kupuje mieszkanie?
    Jeszcze dodam że w czwartek jest Boże Ciało i będzie procesja, będą śpiewy i modlitwy i to z głośnikiem, także niech czytelnik zaopatrzy się w zatyczki lub wyjedzie.

    Pokaż cytat

    Ale ściemniasz. Z megafonu tego fałszu nie słyszysz, ale jak dziecko przeklnie na boisku, to słyszysz doskonale. Co za hipokryzja!

  • Dobrze oceniany

    Megafony przeszkadzają? a, że goły facet co drugi dzień biega nad Bobrem, to w porządku jest

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.