Chaos na osiedlu w Bolesławcu. „Dzieci u…

  • Dobrze oceniany
    Ludwik (vkaDN) napisał(a):

    Ta brama tam nic nie wnosi:) proponuje udać się ponownie na kurs z egzaminu teoretycznego na prawo jazdy kat. B.
    Jest to zwykłe skrzyżowanie równorzędne gdzie obowiązuje tzw., zasada prawej ręki

    Pokaż cytat

    Ano wnosi. Kierowca wyjeżdżający z bramy włącza się do ruchu „z posesji” nie jest na drodze osiedlowej. Nie twórz nowych interpretacji przepisów. Kierowca jadący z góry z lewej nie musi być mieszkańcem osiedla i nie ma obowiązku się domyślać czy tam jest osiedle czy nie. Jeśli by zlikwidować bramę to wtedy obowiązuje zasada prawej ręki a jeśli jest brama to tam wyjeżdżający włącza się do ruchu. W prawie o ruchu drogowym kierowca nie ma się domyślać czy tam jest osiedle widzi bramę to nie jest dla niego skrzyżowanie tylko wyjazd z posesji. Doucz się a nie pouczaj.

  • Dobrze oceniany

    Mieszkam w budynku który za jezdnią ma szkołę podstawową. Zdarza się że jedzie idiota komunikacyjny i zwalnia bo ja idę z kubłem śmieci. Zwalnia i ma problem, ze mną ma problem! Każdorazowo proponuję idiocie, jest ich wielu, poczytać Kodeks Ruchu Drogowego ze zrozumieniem a w ostateczności mogę pożyczyć nunczaku! Nunczaku? Żeby sobie walnął w łeb i cały dzień głupi nie chodził! Ulicą o której mowa przechodzą dzieci do szkoły, a na tej ulicy jakaś kretynka potrąciła mojego wnuka! Obecnie w oknach przy ulicy, na pierwszym piętrze zamontowane są kamery i powiadomiono dzielnicowego.

  • Dobrze oceniany
    Emil (vk1LE) napisał(a):

    Przecież ten cwaniak chciał na gościu wymusić odszkodowanie nawet jesli miałby pierszenstwo to wjeżdzając na skrzyżowanie masz się upewnić że jest bezpiecznie aby się włączyć do ruchu a widać ze wjeżdzając gościu jeszcze przyspieszył i mało nie zachaczył tego kombiaka

    Pokaż cytat

    Wymusić odszkodowanie bo jechał zgodnie z przepisami: D Drugiego kierowcę przepisy nie obowiązują? Masz prawo jazdy? Tzn. mieć możesz ale niekoniecznie znasz przepisy o ruchu drogowym.

  • Dobrze oceniany
    Basia (el2mLZ) napisał(a):

    Hahah skoro stajecie jak piz#y bo nie potraficie zaparkować jak normalni ludzie nie utrudniając innym życia to czego się spodziewać:)
    Bywam tam raz na jakis u znajomych i patrząc na to jak tam auta są zaparkowane to naprawdę sie nie dziwie ze ludziom tam mieszkającym w końcu nerwy puściły.. stajecie jak osły, jeździcie jak barany, i jeszcze macie pretensje…

    Pokaż cytat

    Bo tak jest prościej i wygodniej aniżeli zaparkować trochę dalej i przejść się. Jakby mogli to by wjeżdżali do klatek schodowych i ogródków.

  • Dobrze oceniany

    Mieszkam na tym osiedlu i nie muszę parkować wzdłuż ulic, gdzie jest to niezgodne z KRD, ale uważam że można tu żyć bezpiecznie i bezkonfliktowo. Kilka razy mając tzw. pierwszeństwo miałbym uszkodzone auto i tylko niska prędkość i ograniczone zaufanie do tych z lewej strony mnie uratowało. Niestety nagminnie wysoka prędkość, cwaniactwo i brak świadomości że na tym osiedlu są też inni użytkownicy prowadzą do niebezpiecznych sytuacji. Bolączką nie tylko Bolesławca jest ogromny przyrost aut na jednego mieszkańca, a pocieszające niech będzie to, że osiedla z wieżowcami mają jeszcze gorzej. Jeżeli każdy mieszkaniec pomyślałby że żyje w pewnej społeczności, a nie sam, i że na osiedlu mogą pojawic się służby ratujące życie czy też porządkowe i nie zaparkuje blokując wjazdów, przejazdów etc. to przestrzeń wokół nas stanie się lepsza i bardziej przyjazna. Zauważyłem jeszcze taka rzecz że im młodsi ludzie tym większe uzależnienie od samochodu
    Pozdrawiam Mieszkańców

  • Dobrze oceniany

    Przepisy sobie a kierowcy aut sobie. A Straz miejska i Policja ma to gdzieś. Na Marcinkowskiego i nie tylko, niektórzy jak by mogli zaparkowali by swoim autem w mieszkaniu, a że nie moga bo są schody to parkują na trawniku. Tłumaczą to tym że to nie jest trawnik tylko klepisko, które sami zrobili. Strażnicy miejscy nie reagują bo to za duzo roboty i mozna sie narazic, może akurat koledze. Pytanie czy w Niemczech ktos z Polaków tak by zaparkował? 100% że nie.

  • Dobrze oceniany

    Porusza temat osoba, która ma pewnie miejsce parkingowe w garażu i problem jej nie dotyczy. Nie wszyscy takie miejsca mają i muszą sobie radzić. Fakt że trafiają się rodzynki blokujące drzwi od wiaty śmietnikowej, schody czy zjazdy dla wózków. Ktoś napisał że można parkować dalej. Czyli przenieść problem na Lubańską? Zaraz tamci mieszkańcy będą płakać że osoby z osiedla obok zajmują wszystkie miejsca. Najbardziej znany deweloper w mieście, chciał zrobić jak najwięcej mieszkań nie myśląc o tym co będzie potem, a teraz problem do wszystkich co mają samochody. Wiele osób nie może nie mieć samochodu bo jest to narzędzie pracy, a nie kaprys. Według mnie ludzie nie powinni parkować w miejscach utrudniających codzienne funkcjonowanie innym mieszkańcom, a dzieci jak chcą grać w piłkę i biegać to mogą iść do parku lub na boisko bo takie jest przeznaczenie tych obiektów, a nie środek osiedla.

  • Dobrze oceniany
    anonim (eBCoSx) napisał(a):

    Ano wnosi. Kierowca wyjeżdżający z bramy włącza się do ruchu „z posesji” nie jest na drodze osiedlowej. Nie twórz nowych interpretacji przepisów. Kierowca jadący z góry z lewej nie musi być mieszkańcem osiedla i nie ma obowiązku się domyślać czy tam jest osiedle czy nie. Jeśli by zlikwidować bramę to wtedy obowiązuje zasada prawej ręki a jeśli jest brama to tam wyjeżdżający włącza się do ruchu. W prawie o ruchu drogowym kierowca nie ma się domyślać czy tam jest osiedle widzi bramę to nie jest dla niego skrzyżowanie tylko wyjazd z posesji. Doucz się a nie pouczaj.

    Pokaż cytat

    Mistrzu… weź przeczytaj co napisałeś i sie zastanów raz jeszcze….
    Kierowca wjeżdżający z lewej jak to opisujesz czyli wjeżdżający od Lubańskiej ma tam na samym wjeździe znak d – 40 i on NIE ma się domyślać tylko ma wiedzieć jakie przepisy obowiązują za tym znakiem… jeśli nie ma ustanowionego pierwszeństwa przejazdu poprzedzonego znakami drogowymi to obowiązuje tzw zasada prawej ręki! Jeśli przy tej brami stał by kolejny znak d – 40, była by to strefa zamieszkania w strefie zamieszkania i wtedy wyjeżdżający z tamtej bramy musieli ustąpić by pierwszeństwa wszystkim ponieważ włączali by się do ruchu! Nie trzeba być mieszkańcem aby patrzeć na znaki i przestrzegać przepisów.

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.