Idę o zakład, że ten artykuł pisała naczelna konfitura z Sienkiewicza, która lata z karnymi, przebija nożem opony i spuszcza powietrze:)
Chaos na osiedlu w Bolesławcu. „Dzieci u…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Typowy problem wynikający z przemieszczania się mas chłopskich do miast. Stąd bierze się patodeweloperka i samochody za kilka tysięcy zagracające chodniki. Ale kiedy ktoś chce wprowadzić strefę czystego powietrza, żeby pozbyć się starych gratów to robi się z tego zamach na wolność. Zostawmy wjazd do miast tylko dla nowych aut, niech jeżdżą ci, których na to stać.
-
Dobrze oceniany
Wytrzeszczam oczy jadąc z tym kierowcą na filmiku i nie widzę, gdzie i co jest poblokowane?? No, stoją auta, ale stoją głównie na parkingach. Stoją też przy chodnikach, owszem. Dużo ich, bo i ludzi bardzo dużo na tym osiedlu już mieszka, ale o co chodzi autorowi??? Spokojnie się przejeżdża, skręca, można znaleźć miejsce, żeby samemu parkować. A przecież gdzieś te auta trzeba stawiać, co nie? Jeśli stoją w miejscach dozwolonych i nie zagrażają nikomu, to w czym problem?
-
Dobrze oceniany
A kto bogatemu zabroni?
-
Dobrze oceniany
Nie wiem czy autor nagrania zdaje sobie sprawę że wyjeżdżając z tej ulicy z bramą i trąbiąc nie ma pierwszeństwo przed samochodem z lewej strony, ponieważ jest to ulica wewnętrzna. Częstokroć takie ulice z bramą są traktowane jako wyjazd z posesji. Zasada prawej ręki obowiązuje na skrzyżowaniach ulic równorzędnych.
-
Dobrze oceniany
anonim (euIGi4) napisał(a):
Pokaż cytatA kto bogatemu zabroni?
Bogatego stać na garaż. Chłopstwo żeruje na chodnikach
-
Dobrze oceniany
Gg7 (elUXCG) napisał(a):
Pokaż cytatNie wiem czy autor nagrania zdaje sobie sprawę że wyjeżdżając z tej ulicy z bramą i trąbiąc nie ma pierwszeństwo przed samochodem z lewej strony, ponieważ jest to ulica wewnętrzna. Częstokroć takie ulice z bramą są traktowane jako wyjazd z posesji. Zasada prawej ręki obowiązuje na skrzyżowaniach ulic równorzędnych.
Ta brama tam nic nie wnosi:) proponuje udać się ponownie na kurs z egzaminu teoretycznego na prawo jazdy kat. B.
Jest to zwykłe skrzyżowanie równorzędne gdzie obowiązuje tzw., zasada prawej ręki -
-
Dobrze oceniany
Niech wiecej postaje dróg bez chodników, albo tylko z jednej strony chodnik. Do tego brak przejsc dla pieszych komunikacyjnie polaczonych z chodnikami. Tak sie teraz buduje w miescie. Tylko jak mają poruszac sie po takiej zabudowie osoby niepełnosprawne, dzieci. Zero wyobraźni projektantów i władz.
-
Dobrze oceniany
Dorzucę do tego młodych Szczyli i dzieci na hulajnogach
-
Dobrze oceniany
Nowe osiedla a projekt komunikacyjny jak za Gierka
-
Dobrze oceniany
Gg7 (elUXCG) napisał(a):
Pokaż cytatNie wiem czy autor nagrania zdaje sobie sprawę że wyjeżdżając z tej ulicy z bramą i trąbiąc nie ma pierwszeństwo przed samochodem z lewej strony, ponieważ jest to ulica wewnętrzna. Częstokroć takie ulice z bramą są traktowane jako wyjazd z posesji. Zasada prawej ręki obowiązuje na skrzyżowaniach ulic równorzędnych.
dokładnie, tam wyjazd BRAMA z drogi wewnętrznej i wszystkim muszą ustąpić, nawet tym z lewej.
-
Dobrze oceniany
Za Gierka nie było byle jakich kierowców i dzieciaki byli lepiej wychowywani, a teraz to Sodoma i Gomora„każdy robi co chce.
-
Dobrze oceniany
Nie wiem jak jest na tym osiedlu. Ale jak chodzi o regułę prawej dłoni to w Bolesławcu kierowcy mają z tym problem. Widać to na skrzyżowaniu Gdańska śluzowa ale jeszcze bardziej na parkingach pod sklepami. Szczególnie pod Kaufland. Ludzie myślą że jak jadą prosto to mają pierwszeństwo a ci którzy je faktycznie mają często im ustępują. Jak ustępuje pierwszeństwa kierowcy z prawej strony to często jest zdziwienie albo dziękują za „ przepuszczanie” a gdy sam mam pierenstwo i jadę to jest trąbienie i machanie rękami. Bo „ ja jadę prosto przecież nie? ”. Ale czego oczekiwać jak większość mieszkańców tego myśli że w Bolesławcu na całym jego obszarze obowiązuje ograniczenie do 40 a niektórzy twierdzą że 30 km/h co często widać na ulicach. Niektórzy jadą tak po obwodnicy bo ona jest w mieście przecież.
-
Dobrze oceniany
To jest problem z brakiem komunikacji podmiejskiej. Ludzie widzą że ufać temu nie można i trzeba auto kupić aby dojechać do szkoły i pracy. Boiska pod szkołami zamieniły się w parkingi, markety pobudowali w centrum miasta zamiast na obrzeżach i nawet żołnierz uzależniony jest od samochodu aby do jednostki wojskowej dotrzeć.
KGHM, Bader, Amazon, BDN potrafi ogarnąć autobus dla pracowników a MON tego nie potrafi.
Zamiast wprowadzić jakąś tam nalepkę na szybę dla żołnierza aby mógł sobie zaparkować pod sklepem we wsi czy mieście bez konsekwencji i autobus zabrałby go do jednostki robiąc jakieś kółeczko po okolicznych wsiach i miejscowych marketach to problem by się rozwiązał.
A tak mamy zakaz filmowania i satelita widzi czy parking pełny czy pusty, czyli są na miejscu albo ich nie ma:)
Obronność po polsku.
W USA znowu autobusy szkolne wynaleźli a w Polsce jeszcze nie.
Polacy mają jakąś mentalność że jak zajedzie bryką pod samą bramę to jest gość i politykierzy wspierają takie myślenie wśród ludu. -
Dobrze oceniany
anonim (qnPNf) napisał(a):
Pokaż cytatZa Gierka nie było byle jakich kierowców i dzieciaki byli lepiej wychowywani, a teraz to Sodoma i Gomora„każdy robi co chce.
Za Gierka nie było też patodeweloperki.
Było miejsce i na place zabaw i parkingi:)