Szpital na Jeleniogórskiej stawia pola paneli fotowoltaicznych, planuje lądowisko dla helikopterów, dba o zewnętrzny wizerunek. A gdzie troska o pacjenta i jego rodzinę? Wokół całego szpitala i na jego terenie nie ma gdzie zaparkować samochodu! Ze swoimi samochodami nie mieszczą się nawet pracownicy szpitala. Popatrzcie jak wygląda Ślusarska w tygodniu, przed 15 tą. Kiedy ktoś w końcu o tym pomyśli?