Otwarcie Święta Ceramiki było katastrofą. Ludzie pytali w tłumie co to ma być? Kura walcząca o życie? Ile to otwarcie kosztowało? Dziwna również była wizyta na scenie prezesa Zakładów Ceramicznych przecież on jest z PO co on tam robił? Pomylił kluby? Niech się do PiSu zapisze bo chyba tam jest mu bliżej. Tak to jest jak informatyk zostaje prezesem, panie Grzesikowski musi pan swojego rozumu poszukać!