To jest prawda, Katolicy nie jedzą mięsa w piątek, ale się bzykają przed ślubem i panna młoda idzie z brzuchem pod brodę i w welonie do ślubu. To jest właśnie zakłamana wiara, a niszczenie wiary bierze się od księży i czemu się tak dziwimy. Jak mówił Niemen,, dziwny jest ten świat,,.