Egzamin na prawo jazdy

  • Dobrze oceniany

    Egzamin na prawko . Wjazd z Lubańskiej w Gancarską , w LEWO DWA RAZY USTAP PIERWSZEŃSTWA . Tam oblewają kursanci . Mało tego , egzaminator zasłania widoczność z prawej . Zawiesza rękę na uchwycie pod dachem w pojeździe , zasłaniając kompletnie widoczność . O cofnięciu fotela w tył nie wspomnę , i wciągnięciu brzucha . Mało tego ! Nie wszyscy podczas nauki jazdy przez to skrzyżowanie przejeżdżają . ZASTANAWIAJĄCE ! Jedyne takie skrzyżowanie w mieście . ZMOWA !?

  • Dobrze oceniany

    Teoria spiskowa, tylko i wyłącznie. Jedne znak ustąp pierwszeństwa dotyczy jadących w prawo, drugi w lewo, co w tym dziwnego?

  • Dobrze oceniany

    Wjeżdżając na Garncarską z Lubańskiej, jadąc w lewo musisz przepuścić tych co jadą z prawej, potem dojechać do końca skrzyżowania i przepuścić resztę.

  • Dobrze oceniany

    Dokładnie tak ! Tylko dlaczego kursanci mało tam jeżdżą . To nie jeden , ale więcej przypadków . Wiadomo , że na Lubańskiej mieści się WORD . A więc wyjazd z niej w miasto to jedno ze skrzyżowań , i to ważnych . Dlaczego instruktorzy nauki jazdy , nie WSZYSCY , ale tamtędy nie jeżdżą z kursantami . To powinno być priorytetowym skrzyżowaniem w mieście . Mało tego , co niektórzy instruktorzy karzą zapisywać się po godz 14.00 na egzamin . W czasie gdzie miasto jest zapchane godziną szczytu . Naiwniacy tak robią i ZONK ! Już polegli !

  • Dobrze oceniany
    ech... (qnBR6) napisał(a):

    Dokładnie tak ! Tylko dlaczego kursanci mało tam jeżdżą . To nie jeden , ale więcej przypadków . Wiadomo , że na Lubańskiej mieści się WORD . A więc wyjazd z niej w miasto to jedno ze skrzyżowań , i to ważnych . Dlaczego instruktorzy nauki jazdy , nie WSZYSCY , ale tamtędy nie jeżdżą z kursantami . To powinno być priorytetowym skrzyżowaniem w mieście . Mało tego , co niektórzy instruktorzy karzą zapisywać się po godz 14.00 na egzamin . W czasie gdzie miasto jest zapchane godziną szczytu . Naiwniacy tak robią i ZONK ! Już polegli !

    Pokaż cytat

    Jak ktoś polegnie na egzaminie w tak prostym komunikacyjnie Bolesławcu to znaczy że nie nadaje się na kierowcę i niech lepiej odpuści, przesiądzie się na rower.

  • Dobrze oceniany

    Nie każdy początkujący jest alfą i omegą . Głos egzaminatora !?

  • Dobrze oceniany

    A na tym skrzyżowaniu ktoś oblał egzamin?
    istotne.pl/…

  • Dobrze oceniany

    A ile teraz czeka się na egzamin na prawko w Bolesławcu?

  • Dobrze oceniany
    ech... (qnBR6) napisał(a):

    Nie każdy początkujący jest alfą i omegą . Głos egzaminatora !?

    Pokaż cytat

    Jest coś takiego jak predyspozycja, jedni się nadają, inni się nie nadają, to od razu widać po zachowaniu za kierownicą. Egzamin w Bolesławcu to duże udogodnienie, z drugiej strony uważam że dla dobra przyszłego kierowcy, wszystkie egzaminy powinny odbywać się wyłącznie we Wrocławiu, gdzie można sprawdzić dokładnie wiedzę ubiegającego się o prawo jazdy. Jeżeli ktoś poradzi sobie w we Wrocławiu, to wszędzie sobie poradzi.

  • Dobrze oceniany
    Szczera prawda (A8svbY) napisał(a):

    Jak ktoś polegnie na egzaminie w tak prostym komunikacyjnie Bolesławcu to znaczy że nie nadaje się na kierowcę i niech lepiej odpuści, przesiądzie się na rower.

    Pokaż cytat

    Stres związany z samym faktem, że jest się na egzaminie, robi swoje i nawet sobie nie zdajesz z tego sprawy.

  • Dobrze oceniany

    Wystarczy przyłozyc się do nauki i jest zdane ,a nie tak jak w podstawówce ,że dobra pani przepchnie do następnej klasy .

  • Dobrze oceniany

    Ja swoje prawo jazdy znalazłem w paczce chipsów. I jeżdżę sobie ćwierć wieku.

  • Dobrze oceniany
    anonim () napisał(a):

    Stres związany z samym faktem, że jest się na egzaminie, robi swoje i nawet sobie nie zdajesz z tego sprawy.

    Pokaż cytat

    Ta... najlepiej całą winę zwalić na stres :)))) yhm, jasne.

  • Dobrze oceniany

    A wszyscy w wieku 65 lat i wzwyż to stare pierdy, każdy z was na PiS głosuje.

  • Dobrze oceniany
    Szczera prawda (A8svbY) napisał(a):

    Ta... najlepiej całą winę zwalić na stres :)))) yhm, jasne.

    Pokaż cytat

    Prawdziwa nauka jazdy samochodem zaczyna się dopiero po tym nic niewartym egzaminie na prawo jazdy, polskie regulacje co do egzaminu są tak durne, że bardziej trzeba skupić się na głupotach, za które egzaminator może oblać zamiast na jeździe oraz drodze przed sobą, ten egzamin nie jest nic warty. Znam osoby, które zdały dopiero po kilku podejściach, a jeżdżą lepiej niż wielu tych, którzy zdali za pierwszym. Obejrzyj sobie też jak Ben Collins próbował zdać polski egzamin na prawo jazdy:



Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.