Przyszła grupa "kolędników" i zastukała w drzwi. Następnie poszli na pietra klatki schodowej pukając w drzwi sąsiadów. Stwierdzili, chyba, że należy wyjść z klatki i posypali białym proszkiem wycieraczki oraz ławkę przed blokiem. Druga grupa , kolędników, chodziła z kijami do bejsbola ! Szczęście że nie zareagowałem bo skutki mogłyby być opłakane dla posiadacza kija !