Sąsiadka

  • Dobrze oceniany

    Jak sobie radzicie że wscibską sasiadką!???

  • Dobrze oceniany

    zapraszamy do siebie,na obejrzenie kątów i pogaduszki

  • Dobrze oceniany

    Sąsiadka to jeszcze nic, ale obcy ludzie na ulicy, kiedy wypytują o prywatne sprawy, to jest dopiero wścibstwo.

  • Dobrze oceniany

    Ignoruj

  • Dobrze oceniany

    Ciesz się, alarmu nie potrzebujesz.

  • Dobrze oceniany

    Coraz częściej sprawy trafiają do sądów. Uzyskanie zakazu zbliżania się i wysoka grzywna załatwi zapędy sąsiadki.

  • Dobrze oceniany

    Chyba najlepiej zignorować,, chociaż czasami się nie da nerwy puszczaja

  • Dobrze oceniany

    Obcy ludzie jak zaczepia to zaczepi i idzie dalej i więcej to nie spotkasz A z sąsiadka kontakt niestety na codzien

  • Dobrze oceniany

    Każ jej spływać.

  • Dobrze oceniany
    Maria (AE7iCz) napisał(a):

    Obcy ludzie jak zaczepia to zaczepi i idzie dalej i więcej to nie spotkasz A z sąsiadka kontakt niestety na codzien

    Pokaż cytat

    Co z tego, że wścibska. Masz coś do ukrycia? Ona pewnie ma w swojej rodzince, więc stara się wyłowić coś u innych, żeby przykryć swoje.

  • Dobrze oceniany

    Nawet gdybym miała coś do ukrycia to ch*j ja to obchodzi ,wredne 2scibskie babsko nie mozna normalnie z mieszkania wyjsc ,zachowywac sie swobodnie bo stanie i sie slepi perfidnie

  • Dobrze oceniany

    Kłamać, łgać ile wlezie, opowiadać durnoty, bzdety i jednocześnie zarzucać samemu taką pytaniami. Efekt murowany, gwarantuję.

  • Dobrze oceniany
    Norm () napisał(a):

    Kłamać, łgać ile wlezie, opowiadać durnoty, bzdety i jednocześnie zarzucać samemu taką pytaniami. Efekt murowany, gwarantuję.

    Pokaż cytat

    Dobry pomysł tylko że ja nawet nie mam się jej o co pytać bo szczerze to gówno mnie to obchodzi ..Chyba się jej zapytam dlaczego jest taka gruba

  • Dobrze oceniany
    Maria (AE7iCz) napisał(a):

    Nawet gdybym miała coś do ukrycia to ch*j ja to obchodzi ,wredne 2scibskie babsko nie mozna normalnie z mieszkania wyjsc ,zachowywac sie swobodnie bo stanie i sie slepi perfidnie

    Pokaż cytat

    Nie masz co się tu wyżalać, bo pewnie sąsiadka i tak tego nie czyta. Może sąsiadce nie przeszkadza, że Ty się na nią gapisz i widzisz, że jest gruba. Nie możesz jej przecież zamknąć w jej mieszkaniui nie pozwolić wychodzić. Do ciebie nie wchodzi, to z czym masz problem?

  • Dobrze oceniany

    Z twoją starą mam problem ..Nie rozumiesz o co chodzi to się nie wypowiadaj

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.