Właśnie tu jest przykład sytuacji które opisałem w działaniu sygnalizacji n przejazdach.
Co na to pan publicysta ? Czy istotne mogę się spytać o to tego pana ? I dlaczego mówi kierowcom że policja jest zła i te mandaty też i że wjazd na przejazd jest bezpieczny kiedy jeszcze czerwone nie zgasło a szlabany dopiero się podnoszą?
Mało ludzi zginęło w ten sposób , że nadal ten temat jest podważany głupimi argumentami?
Znany publicysta o mandacie wlepionym w…
-
Dobrze oceniany
Krzysztof (qnQnG) napisał(a):
Pokaż cytatNiedawno stałem przed zamkniętymi zaporami a przede mną kilka samochodów. Pociąg przejechał i zapory zaczęły się podnosić ale światło nie zgasło. Pierwsi kierowcy zaczęli jechać. Przejazd jest wielotorowy (Jaśkowice legnickie) . Jakież było moje rozbawienie jak zobaczyłem trzy auta na środku przejazdu i wtedy zapory po otwarciu się tylko do połowy zaczęły ponownie opadać . Trzeba było zobaczyć co wyrabiali ci "kierowcy" aby uciec z przejazdu.
Po chwili przejechał następny pociąg.
Gratuluję panu dziennikarzowi krzewienia takiej cwaniackiej kultury jazdy.