Chce ostrzec przed teleporadami! Dzwonie wczoraj do lekarza i mówię że boli mnie gardło I mam katar i chce leki. Juz odrazu covid. Skierowanie na test wystawił myślę w du pie was mam. Przeziębienie i już odrazu covid? A dzisiaj dzwonią że mam kwarantanne 10 dni. A dzisiaj jestem już zdrowy bo sam się leczyłem lekami bo nawet nic cham nie przepisal. Jak można kogoś zdrowego zamknąć w domu? Tylko dlatego że ma katar? A leków jak nie było tak nie ma. Musisz leczyć się sam
Teleporady i wspaniali lekarze
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Nie tylko na dolnych młynach taki proceder, osoba z mojej rodziny kaszląca chciala zeby ją lekarz wysłuchał w przychodzi czy wszystko ok, a guzik... wysłał na test, dopiero jak negatywny to przyjmie u siebie, tak wyglada teleporada.
-
Dobrze oceniany
prosto z mostu (A8svbY) napisał(a):
Pokaż cytatNie tylko na dolnych młynach taki proceder, osoba z mojej rodziny kaszląca chciala zeby ją lekarz wysłuchał w przychodzi czy wszystko ok, a guzik... wysłał na test, dopiero jak negatywny to przyjmie u siebie, tak wyglada teleporada.
A jakby wyszedł pozytywny to kwarantanna
-
Dobrze oceniany
Dzwonisz do lekarza,wymyślasz jakąś chorobę i dostajesz dwa tygodnie zwolnienia.
-
Dobrze ocenianyanonim (whB7D) napisał(a):
Pokaż cytatChce ostrzec przed teleporadami! Dzwonie wczoraj do lekarza i mówię że boli mnie gardło I mam katar i chce leki. Juz odrazu covid. Skierowanie na test wystawił myślę w du pie was mam. Przeziębienie i już odrazu covid? A dzisiaj dzwonią że mam kwarantanne 10 dni. A dzisiaj jestem już zdrowy bo sam się leczyłem lekami bo nawet nic cham nie przepisal. Jak można kogoś zdrowego zamknąć w domu? Tylko dlatego że ma katar? A leków jak nie było tak nie ma. Musisz leczyć się sam
Trzeba było odrazu zrobić test. Jeśli negatywny, to kwarantanna automatycznie się kończy. Jeden dzień w domu, jeszcze nikomu nie zaszkodził. Wiem, bo kiedyś byłam.
-
Dobrze oceniany
ela napisał(a):
Pokaż cytatTrzeba było odrazu zrobić test. Jeśli negatywny, to kwarantanna automatycznie się kończy. Jeden dzień w domu, jeszcze nikomu nie zaszkodził. Wiem, bo kiedyś byłam.
Wlasnie wczoraj zrobiłem i negatywny. Dla świętego spokoju go zrobiłem. A leków żadnych do dzisiaj nie dostałem od lekarza. I jak tu ludzie mają nie umierać jak te doktorki robią takie cos. Jeśli np mam zawał to najpierw mam czekać dwa dni na test, dopiero mnie przyjmie? Właśnie przez to jest tyle zgonów! I jakos władza tymi ludźmi się nie przejmuje tylko tymi z covidem. Propaganda bez granic
-
Dobrze oceniany
anonim (vZlIi) napisał(a):
Pokaż cytatWlasnie wczoraj zrobiłem i negatywny. Dla świętego spokoju go zrobiłem. A leków żadnych do dzisiaj nie dostałem od lekarza. I jak tu ludzie mają nie umierać jak te doktorki robią takie cos. Jeśli np mam zawał to najpierw mam czekać dwa dni na test, dopiero mnie przyjmie? Właśnie przez to jest tyle zgonów! I jakos władza tymi ludźmi się nie przejmuje tylko tymi z covidem. Propaganda bez granic
Nie dają leków, bo nie ma wciąż leków na głupotę ludzką, nawet nie wpadli na to, że powinna być to jednostka chorobowa "głupi z natury" i zestaw tabletek, by zaraz przepisali: na głupotę takie, na durnotę takie, na brak piątej klepki jeszcze inną, na neurony nie reagują kolejną, na wyprostowane zwoje mózgowe też tabletkę (albo nawet zastrzyk).
-
-
Dobrze ocenianyTylko prawdziwi, dobrzy lekarze leczą, reszta tylko zarabia hajs.
-
Dobrze oceniany
A co sie dzieje w przychodni na K.Miarki?
Co roz nie ma lekarzy -
Dobrze oceniany
Choroba od niedzieli 16.01 . 17.01 rejestracja do lekarza z gorączką 39 stopni . Brak miejsc , więc na wtorek 18.01 . Ok przychodzę p doktor wysyła na covid , bez żadnych leków . wynik wieczorem negatywny . Ponowna rejestracja brak miejsc , dopiero na czwartek 20.01 .PO CZTERECH DNIAH PIERWSZY SENSOWNY LEK . Dostałam antybiotyk , i na wyniki krwi i moczu . leki na gorączkę sama w aptece . Wyniki robę w piątek 21.01 . Wyniki w poniedziałek 24.01 , złe , skierowanie do szpitala . Jedziemy , na oddział do Zgorzelca . Ponowne wyniki na covid , negatywny . Zostawiają mnie na noc na SOR robiąc tomograf , na nowo wszystkie wyniki krwi itp . Znów ponowny wynik na covid , czekam . Wkarcie niepotwierdzony cowid . Masakra ! Co robią z ludźmi . Na siłę szukają czegoś , co jak na razie nie mam . PRZERAŻAJĄCE !
-
Dobrze oceniany
ja się leczę sama.
-
Dobrze oceniany
Chyba jeszcze za mała składka zdrowotna? należy jeszcze podnieść a leczyć będziemy się prywatnie.
-
Dobrze oceniany
W Ośrodku w Zebrzydowej to samo. Żadnych pytań tylko pierwsze co to skierowanie na test. NIGDY WIĘCEJ PRÓB UZYSKANIA PORADY LEKARSKIEJ !!! Wolę zdychać w domu.
-
Dobrze oceniany
Cyborg powiedział że ma być 140 tys plusów dziennie to sie starają.
-
Dobrze oceniany
ech... (qW9GH) napisał(a):
Pokaż cytatChoroba od niedzieli 16.01 . 17.01 rejestracja do lekarza z gorączką 39 stopni . Brak miejsc , więc na wtorek 18.01 . Ok przychodzę p doktor wysyła na covid , bez żadnych leków . wynik wieczorem negatywny . Ponowna rejestracja brak miejsc , dopiero na czwartek 20.01 .PO CZTERECH DNIAH PIERWSZY SENSOWNY LEK . Dostałam antybiotyk , i na wyniki krwi i moczu . leki na gorączkę sama w aptece . Wyniki robę w piątek 21.01 . Wyniki w poniedziałek 24.01 , złe , skierowanie do szpitala . Jedziemy , na oddział do Zgorzelca . Ponowne wyniki na covid , negatywny . Zostawiają mnie na noc na SOR robiąc tomograf , na nowo wszystkie wyniki krwi itp . Znów ponowny wynik na covid , czekam . Wkarcie niepotwierdzony cowid . Masakra ! Co robią z ludźmi . Na siłę szukają czegoś , co jak na razie nie mam . PRZERAŻAJĄCE !
To jeszcze dobrze, że ma kto Cię zawieźć na testy i do szpitala. Gorzej, jak człowiek starszy i mieszka sam. Przy wysokiej gorączce czasem się nie ma siły wstać z łóżka i ubrać.