A drzwi macie juz pootwierane czy dalej zamknięte na wszystkie wpusty?
Szpital powiatowy: Rozwijamy bolesławiec…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Bolesławiecką pediatrię trzeba zbudować od nowa. Każdy kto miał tę nieprzyjemność być na tym oddziale razem z dzieckiem, doskonale wie o czym piszę...:(
-
Dobrze oceniany
Wszystko fajnie, ale przydałby się chirurg dziecięcy, ponieważ z uderzeniem się dziecka w głowę odsyłają 40 km dalej, gdzie robione jest zwykłe prześwietlenie i czekanie po kilka godzin na korytarzu na wynik (niby na cito)
-
Dobrze oceniany
Plany ambitne A rzeczywistość całkiem inna. Wiem z własnego doświadczenia. Personel super ale brak sprzętu i specjalistów.
-
Dobrze oceniany
pozamykane drzwi i olewatorstwo dla pacjęta sciema kolejna na korytarzu awantura o maske i o odsłonięty nos a w gabinecie wszyscy bez mASEK LEKARZ i pielęgniarka nic sie nie zmienia jeżeli chodzi o podejscie do pacjenta a przypominam że to jest służba proponuje poczytać co to oznacza znaczenie tego słowa
-
Dobrze oceniany
Kl (ekhpSj) napisał(a):
Pokaż cytatBolesławiecką pediatrię trzeba zbudować od nowa. Każdy kto miał tę nieprzyjemność być na tym oddziale razem z dzieckiem, doskonale wie o czym piszę...:(
Ja miałam jak syn miał 8 m-cy i nie mogę powiedzieć złego słowa. Pielęgniarki przemiłe i pomocne a do tego Pani dr Milewska cudowna.
-
Dobrze oceniany
Skorzystałam z tej formy badań. Pełen profesjonalizm, cudowne podejście i wreszcie trafna diagnoza u dziecka
-
Dobrze oceniany
bogoo (AE7IGi) napisał(a):
Pokaż cytatpozamykane drzwi i olewatorstwo dla pacjęta sciema kolejna na korytarzu awantura o maske i o odsłonięty nos a w gabinecie wszyscy bez mASEK LEKARZ i pielęgniarka nic sie nie zmienia jeżeli chodzi o podejscie do pacjenta a przypominam że to jest służba proponuje poczytać co to oznacza znaczenie tego słowa
Przez rok zamykając oddzial pediatryczny na covidowy Pan Barczyk .się nie wąchał.
A teraz.......tak chce dbać....śmieszny gość...
-
Dobrze oceniany
Kl (ekhpSj) napisał(a):
Pokaż cytatBolesławiecką pediatrię trzeba zbudować od nowa. Każdy kto miał tę nieprzyjemność być na tym oddziale razem z dzieckiem, doskonale wie o czym piszę...:(
Byłam miesiąc temu i jest bardzo dobrze
. -
Dobrze oceniany
Córka trzy lata temu skierowana na oddział z podejrzeniem cukrzycy wymęczona przez pielęgniarki, które nie potrafiły założyć welflonu, po dwuch godz przyszła pielęgniarka z informacją, że mam zapłacić za dobę chotelową w szpitalu i będziemy przewiezione do Wrocławia,od kiedy w szpitalu płaci się na godziny, a we Wrocławiu spędziłam z curką na diabetologii tydzień i nie poniosłam żadnych kosztów za pobyt z nią w szpitalu, córka stwierdziła, że nigdy więcej szpitala w Bolesławcu!