Rodzina Kacperka: o znalezieniu ciała i…

  • Dobrze oceniany

    Wyrazy współczucia, rozumiem, że każdy chciał dobrze, ale bardziej się mogli postarać. A cała Polska huczała.

  • Dobrze oceniany

    A jakie to teraz ma znaczenie? Dziecko zostało znalezione, teraz zostanie pochowane. Dajcie już spokój tej rodzinie. Dość się nacierpieli i jeszcze nacierpią. Po co o tym pisać?

  • Dobrze oceniany

    No niestety, zwykłych ludzi traktuje się jak nikogo w tym kraju. Tylko celebrytą wszyscy współczują, nawet funkcjonariusze inaczej ich sprawy załatwiają. Wstyd ... Cóż mozna więcej napisać

  • Dobrze oceniany
    anonim (d3LKQP) napisał(a):

    A jakie to teraz ma znaczenie? Dziecko zostało znalezione, teraz zostanie pochowane. Dajcie już spokój tej rodzinie. Dość się nacierpieli i jeszcze nacierpią. Po co o tym pisać?

    Pokaż cytat

    To Pan Adam zgłosił się do nas z tym tematem. Rodzinie zależało na poruszeniu tej sprawy i na tym, by okazać wdzięczność Państwu Rutkowskim. Nie mogliśmy i nie chcieliśmy odmawiać. Dodatkowo, jak już Pan/Pani przeczyta całość, to dowie się też przydatnych rzeczy. Informacyjne, jak wyglądają procedury, na co można liczyć, a na co nie ze strony prokuratury. Poza tym Pan Adam wyraża też podziękowanie policji za ogromny trud, jaki włożyła w poszukiwania.
    Podkreślę: ten artykuł został napisany i opublikowany, by spełnić prośbę rodziny, by wskazać na ważność człowieka, by zwrócić uwagę na to, że system i funkcjonariusze mogliby jeszcze coś zmienić w tym systemie i być wrażliwsi na ludzi.

  • Dobrze oceniany

    Pani Grażyno. Jeśli rodzina chciała to fajnie, opublikowaliście i cacy... To, że zachwycacie się Mają, ze ciągle była i biurem , że są zarypiaści - super - to wasze osobiste przemyślenia, wg mnie lans, prawie darmowa reklama - rozdane koszulki, paliwo do hamera ... Stanowiliście przez ten krótki czas jedność - byliście niemalże przecudni... ale dajcie już sobie po prostu spokój bo to zaczyna być irytujące. Obserwowałem codziennie poczynania, wiem kto szukał, jaki sprzęt itp. i nie oszukujmy się... to policja zapieprzała przy tym od świtu do nocy i tak w kółko... To na nich spoczywał obowiązek doprowadzenia do końca tej akcji... To oni zaangażowali w tą akcję płetwonurków, psy z Niemiec, helikoptery, drony i inne tam nawet pewnie połowy nie potrafiłbym wymienić... A - i też od rodziny pieniędzy nie brali - mieli to gratis... A teraz jeszcze jakieś dziwne pretensje. To do was powinni mieć pretensje - do was mam na myśli media - bo żyliście tym, sensację mieliście. Coś na zasadzie kto pierwszy ten najlepszy... Ech... I tyle w temacie.

  • Dobrze oceniany

    Policja musi mieć pewność kogo znaleźli i wtedy przekazuje informacje o znalezieniu zwłok rodzinie.
    Jeżeli informacja z mediów jaką pamiętam była "kogoś znaleźli, to może być...." to zastanówmy się czy policja powinna robić takie myki pokrzywdzonym całą sytuacją?
    Jakby to nie było ciało tego dziecka tylko innego i rodzina została poinformowana to wtedy byłby skandal.
    O sekcji zwłok nie decyduje rodzina w takich sytuacjach i dlaczego miała być informowana jak było pewne że sekcja będzie na 100%?

    Kto rozniósł "to może być on" jak nie media i dlaczego rodzina się skarży mediom że media ploty rozniosły przed potwierdzeniem?

  • Dobrze oceniany
    Tadeusz Z. Nowogrodziec (d3LKOS) napisał(a):

    Pani Grażyno. Jeśli rodzina chciała to fajnie, opublikowaliście i cacy... To, że zachwycacie się Mają, ze ciągle była i biurem , że są zarypiaści - super - to wasze osobiste przemyślenia, wg mnie lans, prawie darmowa reklama - rozdane koszulki, paliwo do hamera ... Stanowiliście przez ten krótki czas jedność - byliście niemalże przecudni... ale dajcie już sobie po prostu spokój bo to zaczyna być irytujące. Obserwowałem codziennie poczynania, wiem kto szukał, jaki sprzęt itp. i nie oszukujmy się... to policja zapieprzała przy tym od świtu do nocy i tak w kółko... To na nich spoczywał obowiązek doprowadzenia do końca tej akcji... To oni zaangażowali w tą akcję płetwonurków, psy z Niemiec, helikoptery, drony i inne tam nawet pewnie połowy nie potrafiłbym wymienić... A - i też od rodziny pieniędzy nie brali - mieli to gratis... A teraz jeszcze jakieś dziwne pretensje. To do was powinni mieć pretensje - do was mam na myśli media - bo żyliście tym, sensację mieliście. Coś na zasadzie kto pierwszy ten najlepszy... Ech... I tyle w temacie.

    Pokaż cytat

    Dlatego rodzina i my podkreślamy to, jak wytrwale pracowała policja. Wszystkie materiały znajdzie Pan u Nas. Nie mam wpływu na pana irytację, jest pan dorosły i na pewno sobie pan z nią jakoś poradzi.

  • Dobrze oceniany

    To jest niestety wina przepisów. Policja może informować o wynikach prowadzonych czynnościach, czy też planowanych czynnościach tylko w przypadku, gdy przepis na to pozwala. Niestety nasze przepisy karne jako jedną z głównych zasad zakłądają tajność dochodzenia i tu jest problem, bo Policja i Prokuratura, nawet gdyby chciała, to niekiedy nie może informować nawet osoby pokrzywdzonej o czynnościach. Przepisy powinny być zmienione.

  • Dobrze oceniany

    Zgadzam się z Tadeuszem w 100%. Piszecie o KAŻDEJ rzeczy i sprawie, z którą ktoś do redakcji przyjdzie?? No, chyba nie. Ale w tym przypadku wiecie, ze sprawa była medialna, więc piszecie o niej nadal...

  • Dobrze oceniany
    Marek (d3LKOS) napisał(a):

    To jest niestety wina przepisów. Policja może informować o wynikach prowadzonych czynnościach, czy też planowanych czynnościach tylko w przypadku, gdy przepis na to pozwala. Niestety nasze przepisy karne jako jedną z głównych zasad zakłądają tajność dochodzenia i tu jest problem, bo Policja i Prokuratura, nawet gdyby chciała, to niekiedy nie może informować nawet osoby pokrzywdzonej o czynnościach. Przepisy powinny być zmienione.

    Pokaż cytat

    Dziękuję za ten komentarz, on rzeczowo wiele wyjaśnia. I zgadzam się, takie przypadki jak ten, opisany przez nas, może być, choć nie musi, przyczynkiem do zmian. Pozdrawiam.

  • Dobrze oceniany

    Czy to źle, że sekcja była zrobiona wcześniej?
    Dzięki temu można szybciej dostać odpowiednie dokumenty i załatwić szybciej pogrzeb. Psycholog z Policji, z MOPS i niezależny, to pomoc, którą niejeden by chciał otrzymać w takiej sytuacji.
    To nie pierwsze utonięcie w ostatnich latach w naszym regionie. Wiem, jak cierpią rodziny, ale nie mają wtedy głowy do oceniania pracy służb i chcą jak najszybciej pochować godnie zmarłego. Są pochłonięci modlitwą za niego.

  • Dobrze oceniany
    Tadeusz Z. Nowogrodziec (d3LKOS) napisał(a):

    Pani Grażyno. Jeśli rodzina chciała to fajnie, opublikowaliście i cacy... To, że zachwycacie się Mają, ze ciągle była i biurem , że są zarypiaści - super - to wasze osobiste przemyślenia, wg mnie lans, prawie darmowa reklama - rozdane koszulki, paliwo do hamera ... Stanowiliście przez ten krótki czas jedność - byliście niemalże przecudni... ale dajcie już sobie po prostu spokój bo to zaczyna być irytujące. Obserwowałem codziennie poczynania, wiem kto szukał, jaki sprzęt itp. i nie oszukujmy się... to policja zapieprzała przy tym od świtu do nocy i tak w kółko... To na nich spoczywał obowiązek doprowadzenia do końca tej akcji... To oni zaangażowali w tą akcję płetwonurków, psy z Niemiec, helikoptery, drony i inne tam nawet pewnie połowy nie potrafiłbym wymienić... A - i też od rodziny pieniędzy nie brali - mieli to gratis... A teraz jeszcze jakieś dziwne pretensje. To do was powinni mieć pretensje - do was mam na myśli media - bo żyliście tym, sensację mieliście. Coś na zasadzie kto pierwszy ten najlepszy... Ech... I tyle w temacie.

    Pokaż cytat

    W samo sedno!
    Nic dodać,nic ująć.
    Dość już "wzdychania" do Państwa Rutkowskich.

  • Dobrze oceniany

    Najpierw reforma sądownictwa później chce aby wzięli się za prokuratorów a na końcu za policje.

  • Dobrze oceniany
    Agata (d3LKQG) napisał(a):

    W samo sedno!
    Nic dodać,nic ująć.
    Dość już "wzdychania" do Państwa Rutkowskich.

    Pokaż cytat

    Zgadza się. Wyczytałem w poniedziałek na pewnym portalu (nazwy nie będę zdradzać) w komentarzach do kolejnego artykułu, w którym Rutkowski ujawnia kulisy poszukiwań Kacperka, że wg osób, które były na miejscu, kiedy ciało zostało znalezione, ten pseudodetektyw miał poganiać swoich ludzi, żeby mu załatwili możliwość zrobienia sobie zdjęcia z ciałem dziecka. Jeśli to prawda, to to beztalencie detektywistyczne powinno się zacząć leczyć.... ale na nogi, bo na głowę to już za późno. A wasz portal niech dalej się nim zachwyca

  • Dobrze oceniany
    Agata (d3LKQG) napisał(a):

    W samo sedno!
    Nic dodać,nic ująć.
    Dość już "wzdychania" do Państwa Rutkowskich.

    Pokaż cytat

    Zgadza się. Wyczytałem w poniedziałek na pewnym portalu (nazwy nie będę zdradzać) w komentarzach do kolejnego artykułu, w którym Rutkowski ujawnia kulisy poszukiwań Kacperka, że wg osób, które były na miejscu, kiedy ciało zostało znalezione, ten pseudodetektyw miał poganiać swoich ludzi, żeby mu załatwili możliwość zrobienia sobie zdjęcia z ciałem dziecka. Jeśli to prawda, to to beztalencie detektywistyczne powinno się zacząć leczyć.... ale na nogi, bo na głowę to już za późno.

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.