Zamknięta szkoła na Słowackiego

  • Dobrze oceniany

    Jestem rodzicem dziecka uczeszczajacego do tej szkoły. Szkoła sugerując się bezpieczeństwem dzieci zamknęła drzwi przed rodzicami nie podając powodu tak nagłej i radykalnej decyzji. Na drzwiach wejściowych jest informacja że szkoła jest zamknieta na czas lekcji a w rzeczywistości jest zamknięta również podczas przerwy. Szkoła nie posiada dzwonka/domofonu jak to jest w innych szkołach w Bolesławcu gdzie rodzice podczas przerwy mogą wejść do szkoły.Czy ktoś tu pomyślał co będzie w przypadku pożaru? Będą szukać woznego z kluczami?

  • Dobrze oceniany

    Po co chodzisz do dziecka na przerwie? W czasach mojej nauki (przełom lat 80-tych i 90-tych), dzieciak, do którego przychodziła matka na przerwie uważany był za dziwaka. Zresztą jego matka też.

  • Dobrze oceniany

    A co cię to interesuje, dlaczego chodzi?? Ja mam dziecko w SP3 i też chodzę po nie. I guzik mnie obchodzi, co kto tam sobie o tym myśli.

  • Dobrze oceniany

    Akcja była tego typu iż 2 ziomkow wbilo się na przerwie do jakiejś szkoły w Bolesławcu i buchneli laptopy z pokoju nauczycielskiego :D dlatego też zamknęli cała szkole zamiast zamykać za sobą pokój nauczycielski :)

  • Dobrze oceniany
    anonim (AE441U) napisał(a):

    Po co chodzisz do dziecka na przerwie? W czasach mojej nauki (przełom lat 80-tych i 90-tych), dzieciak, do którego przychodziła matka na przerwie uważany był za dziwaka. Zresztą jego matka też.

    Pokaż cytat

    Dziwakami może byli w Twoich latach. Teraz to raczej jest normalne, jeśli rodzic jest normalny i interesuje się swoim dzieckiem.

  • Dobrze oceniany

    Bardzo dobrze ze zamykaja wreszcie niebeda sie krecic obce osoby.Droga Pani a po co zamykaja trzeba bylo.byc na zebraniu w szkole lub poczytac sobie na stronie szkoly tam jest wszystko opisane.

  • Dobrze oceniany

    Chcą zapewnić bezpieczeństwo dzieciom a to co się dzieje przed lekcjami i na przerwach na korytarzu to jakaś masakra. Dzieciaki jakby były opętane, biegają jak szalone, wpadają na siebie itp. tym by się zajęli by dzieci były bezpieczne bo nikt nie reaguje. Gdzie nauczyciele co mają podobno dyżur na korytarzu????

  • Dobrze oceniany
    Rodzic (ALx1Tk) napisał(a):

    Chcą zapewnić bezpieczeństwo dzieciom a to co się dzieje przed lekcjami i na przerwach na korytarzu to jakaś masakra. Dzieciaki jakby były opętane, biegają jak szalone, wpadają na siebie itp. tym by się zajęli by dzieci były bezpieczne bo nikt nie reaguje. Gdzie nauczyciele co mają podobno dyżur na korytarzu????

    Pokaż cytat

    Tia... Na korytarzu 2 nauczycieli, a uczniów 200. Jak to się dzieje, że te dzieci biegają, przeciez to takie grzeczne dzieciaczki.

  • Dobrze oceniany

    Najlepiej przywiazac i zakneblowac...

  • Dobrze oceniany
    anonim (AE441U) napisał(a):

    Po co chodzisz do dziecka na przerwie? W czasach mojej nauki (przełom lat 80-tych i 90-tych), dzieciak, do którego przychodziła matka na przerwie uważany był za dziwaka. Zresztą jego matka też.

    Pokaż cytat

    Jak kończy lekcje to się dziecko odbiera ze szkoły. To oczywiste zwłaszcza jak dziecko w 1 klasie.

  • Dobrze oceniany
    anonim (hjcKU) napisał(a):

    Bardzo dobrze ze zamykaja wreszcie niebeda sie krecic obce osoby.Droga Pani a po co zamykaja trzeba bylo.byc na zebraniu w szkole lub poczytac sobie na stronie szkoly tam jest wszystko opisane.

    Pokaż cytat

    Tak się składa że chodzę na zebrania i na ostetnim zebraniu które było kilka dni przed tym cyrkiem nikt nie mówił że coś takiego planują więc jak nie wiesz to nie bredz.

  • Dobrze oceniany
    anonim (AE441U) napisał(a):

    Po co chodzisz do dziecka na przerwie? W czasach mojej nauki (przełom lat 80-tych i 90-tych), dzieciak, do którego przychodziła matka na przerwie uważany był za dziwaka. Zresztą jego matka też.

    Pokaż cytat

    Tak się składa że chodzę na zebrania i na ostetnim zebraniu które było kilka dni przed tym cyrkiem nikt nie mówił że coś takiego planują więc jak nie wiesz to nie bredz.

  • Dobrze oceniany

    Jak to się ma do ochrony przeciwpożarowej (PPOŻ) ?

  • Dobrze oceniany

    dzwoń na 112

  • Dobrze oceniany
    anonim (AE7rim) napisał(a):

    Tia... Na korytarzu 2 nauczycieli, a uczniów 200. Jak to się dzieje, że te dzieci biegają, przeciez to takie grzeczne dzieciaczki.

    Pokaż cytat

    Za moich czasów też się biegało po korytarzu i nikomu to nie przeszkadzało. Teraz dzieci wszystkim przeszkadzają - biegają źle, siedzą na telefonie też źle. Obwiniaja telefony za wszystko-że dzieci agresywne, przeklinaja? Kiedyś telefonu nie było i też się dzieci popychaly, przeklinaly. Tylko kiedyś ludzie nie byli tacy zdziczali.

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.