~Do Dragona Najpierw upewnij sie o której godz. było wezwanie karetki ,a dopiero później pisz,że przyjechała po 30 min. BO TO JEST NIEPRAWDA!!!!!A to że widziałeś od razu zdarzenie to nie świadczy o tym,że ktos od razu zadzwonił o pomoc do Pog. Rat. Zastanów sie co piszesz, bo nasze społeczeństwo potrafi tylko narzekać.Komuś może się wydawać, że jeżeli karetka jedzie na sygnałach to dojedzie szybko. Absolutna bzdura, wtedy kierowca w szczególności musi uważać, bo jeżeli dojdzie do wypadku, a mimo to jest wóz uprzywilejowny,to i tak będzie jego wina, bo nie zachował szczególnej ostrożności. Poczytaj przepisy ruchu drogowego.
4 samochody zostały uszkodzone w wyniku…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Do narzekających na policję.Stare przysłowie mówi: " Wsządzie dobrze, gdzie nas nie ma".Spróbuj jeden z drugim dostać się do policji, to wtedy pogadamy. Niejeden z Was "Pieniaczy" nie przejdzie nawet najłatwiejszego etapu.Wiem co nieco o pracy w policji i bardzo bulwersuje mnie zdanie co niektórych.Co do analfabetyzmu, to czytając wypowiedzi większośći "internautów", dochodzę do wniosku, że co drugi z Was to ANALFABETA.
-
Dobrze oceniany
Dlaczego uczestniczka kolizji drogowej nie została przebadna pod wzgędęm trzeźwoiści. Zaniedbanie . Udając rannaą ewakuowała się pogotowiem ratunkowym przed przyjazdem policji . Doświadczona w takich sytuacjach. OBSERWATOR
-
Dobrze oceniany
obserwator jak nie wiesz jak wyglądają procedury postępowania na miejscu zdarzenia to zamknij p..... . Pani była przebadana w szpitalu i dla twojej wiadomości wynik 0.00 mg/l. Nawet jabłek nie jadła.
-
Dobrze oceniany
Obserwatorze, pomawianie kogoś, że kierował pod wpływem alkoholu i sugerowanie doświadczenia w takich sytuacjach świadczy tylko i wyłącznie o twoim inwalidztwie umysłowym. Szczerze współczuje.POSZKODOWANA została przebadana pod względem trzeźwości w szpitalu, ponieważ karetka była 45 minut przed policją - widocznie nie są indolentami jak ty w tych sprawach i wiedzieli, że mogą odjechać do szpitala bez badania trzeźwości na miejscu.Sugerujesz, że udawała ranną?Napiszę tylko tyle, że jesteś kompletnie niedoinformowany (bo niby skąd miałbyś to wiedzieć), w poniedziałek zapraszam na oglądanie wypisu i opinii ordynatora ortopedii i konsultanta neurologa na temat obrażeń i powikłań. Rozumiem, że kłamanie i obrażanie kogoś jak jest się anonimowym w internecie jest łatwe. Chyba, że jest to marna prowokacja to współczuje poziomu inteligencji.Na koniec skoro piszesz o doświadczeniu w tych sprawach - to był pierwszy wypadek tej pani - kompletnie nie z jej winy.nie pozdrawiambez szacunkuNAJLEPIEJ poinformowany
-
Dobrze oceniany
Jak się przekracza dozwoloną prędkość o 100% to skutki są takie jakie są.Widać to gołym okiem. A brak jakiej kolwiek reakcji tej pani , brak hamowania dają do myślenia . Na drodze obowiązuje zasada o ograniczonym zaufaniu do innych uczestników ruchu.Tej zasady należy się zawsze trzymać. Widać Pani ta o tym zapomniała. Nie zawsze jak ma się pierszeństwo przejazdu należy z niego bezwględnie korzystać bo potem skutki mogą być tragiczne. Nadjeżdżający z przeciwka samochód bardzo widoczny z włączonymi światłami i włączonym kierunkowskazem winien być dla tej pani sygnałem do zachowania szczególnej ostrożności. Obserwator.
-
Dobrze oceniany
Obserwatorze. Znowu sugerujesz, pomawiasz i bredzisz.Oczywiscie dysponujesz nagraniem z wideoradaru bądź masz notatkę z policji na której jest napisane z jaką prędkością jechała poszkodowana?Jeżeli nie masz nic na potwierdzenie swoich głupich stwierdzeń to daruj sobie.EOTszkoda czasu na dyskusje z prowokatorami i nędznymi kłamcami jakim ty jesteś beznadziejny obserwatorze.nie pozdrawiami bez szacunkuremik
-
Dobrze oceniany
Ten obserwator / kaczych odchodów / ha ha to jakiś głupek i tyle coty chłopie piszesz ! ludzie to czytają dobrze ,że nazwiskiem się nie podpisujesz bo karetka z Aleja 1000 lecia /wiesz jaki szpital tam jest / miałaby prioryteti byłaby uprzywilejowana na każdym skrzyżowaniu aby jak najszybciej do Ciebie dojechać !! ha ha - niezły półgłówek z Ciebie
-
Dobrze oceniany
Jesli ktoś nie był na miejscu zdarzenia i na własne oczy nie widział kolizji oraz jej efektów niech lepiej nie zabiera głosu w tej sprawie. Ja widziałem całą sytuację bo akurat tam byłem więc to co napisałem wcześniej jest prawdą. Szybkość tej pani znacznie przekraczała dozwoloną na tym odcinku. Za epitety pod moim adresem bardzo dziękuję. Ja nie będę nikogo obrażał bo to nie w moim stylu. Języka chamskiego używają tylko osoby , które nie mają nic mądrego do powiedzenia.
-
Dobrze oceniany
Dziwne...ja akurat też byłam tam i widziałam całkiem co innego jeśli chodzi o prędkość. Poszkodowana jechała z dozwoloną prędkością. Tak poza tym obserwatorze w niczym nie masz racji więc się nie odzywaj. Nie rozumie, jak można w kółko o tym samym pisać, chociaż nie...,wiem dlaczego, bo tutaj sprawdza się przysłowie: "Człowiek, który mało wie, cały czas powtarza to samo" !
-
Dobrze oceniany
Do "obserwatora" ( chyba roślin doniczkowych):1. Czuje się w twoich farmazonach absolutną dyskryminację kobiet ! Czy gdyby golfem jechał mężczyzna też byś pisał takie głupoty?A teraz opis wypadku-bo to ja jestem tą Panią poszkodowaną.Znam ul.Staszica ponad 30 lat, to moje rodzinne strony, wiem,jak często dochodzi do wypadków na skrzyż.Staszica z Góralską Prócz tego dzieci idące i wracające ze szkoły,piesi,(pasy)NIGDY nie przekroczyłam tam prędkości,wręcz w pobliżu skrzyż.w/w jadę jeszcze wolniej.Tym razem też tak było, z Góralskiej wystawały z dwóch stron auta,zwolniłam, bo różnie mogą widzieć. Za chwilę widzę daewoo,jedno migniecie kierunkowskazu, który nagle BEZ redukcji prędkości z jaką jechał prostą droga skręca w mój lewy bok.Byłam od niego ok 2 metrów W ogóle nie zwolnił, moja prędkość (ok.40km/h, może mniej !) plus jego też ok 40, dają niezłą siłę.Odbiło mnie na parking, uderzyłam w 2 sam.prawym przednim rogiem auta i tym sposobem wylądowałam przed drzewem.Ślady hamowania BYŁY-"obserwatorze", nie jestem upośledzona, policja też je widziała, koła po zatrzymaniu się były prosto, bo nawet nie było szans w ciągu ułamka sek.skręcić.Z resztą, kto ma choć gram wyobraźni potrafi zobaczyć po uszkodzeniach aut jak było. która część sam.po przekroczeniu swojego pasa wystaje najbardziej?Lewa?Tak jak było? Więc sami widzicie, jak blisko musiał być mnie,że ja też mam uderzoną lewą stronę rogu, a po odbiciu prawą od aut z parkingu.Niestety, przez tego Pana jeszcze ucierpiały inne auta, ale jak sobie pomyślę,że do nich mógł ktoś właśnie wsiadać,wysiadać,i to jeszcze z dzieckiem to ...Całe szczęście,że nie jechały też ze mną dzieci.To tyle. Ktoś, kto skręca nagle (powtarzam-on nie zwolnił, nie ruszał ze stopu, uderzył prosto z jazdy) ze swojego pasa w przeciwległy jest ok? Tak to rozumie "obserwator"?Jesteś adwokatem sprawcy?To naród polski też jest winien decyzji Hitlera o wybuchu wojny i mordzie? Dlaczego nie piszesz o sprawcy?Jest ok? Lepiej już nic nie pisz.Następnym razem postaram się włączyć wsteczny, jak dojrzę sam.z przeciwka:)Takich głupot nie powinno się pisać, jak się nie wie.Policja nie ma żadnych wątpliwości, ja też nie.Nie było tam żadnej mojej winy, wręcz chciałam uchronić auta z parkingu nie skręcając w nie.O przyjeździe policji i karetki wyjaśnione było wcześniej.Jeszcze jeden komentarz mnie rozśmieszył i nie tylko mnie,że trzeba było jechać Góralską i Kościuszki :) :) :).Równie dobrze mogłam jechać działkami ! Albo było być w Sydney.I jeszcze jeden-że pewnej Pani żal jest tego Pana, bo miał pewnie kłopot i się zamyślił. Zapewniam Panią,że prócz tego Pana nikt inny nie ma kłopotów, a na pewno nie ja, nie ofiara, tym bardziej teraz po wypadku.PS.Dziękuję za pozdrowienia od życzliwych mi ludzi."Pani z Golfa"
-
Dobrze oceniany
Ach te nasze wspaniale osiedle. Jedna glupia stluczka a tyle chalasu...pozdro dla dragona...