Chodzi o sygnalizację koło szpitala na 1000-lecia . Zapala się czerwone , przechodzi pieszy . Jadący z dołu i z góry stoją na czerwonym . Ale to czerwone światło ignorują wyjeżdżający ze szpitala w lewo , w stronę centrum . Robią to z premedytacją i nagminnie , wręcz wymuszają pierwszeństwo przejazdu . Przejeżdżam tamtędy co dzień . Za każdym razem to samo . Czyżby tych kierowców czerwone nie obowiązywało ? A może mają na to przyzwolenie . Sytuacja ta trwa nie mal od samego początku istnienia tych świateł .
Sygnalizacja na 1000-lecia
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
A jak maja wyjechać inaczej ...
-
Dobrze oceniany
ale przy wyjeździe ze szpitala nie ma sygnalizatora dla ich kierunku więc normalnie włączają się do ruchu
-
Dobrze oceniany
isek (AE7h0M) napisał(a):
Pokaż cytatA jak maja wyjechać inaczej ...
Poczekać, a nie wpychać się wymuszając pierwszeństwo.