Niemcy, byli mieszkańcy Bolesławca, odwi…

  • Dobrze oceniany

    Jeszcze ich tu brakowało

  • Dobrze oceniany

    Trzeba było jeszcze ich zabrać na osiedle za skarbówką i pokazać im nasze wspaniałe, bolesławieckie planowanie przestrzenne...

  • Dobrze oceniany

    Fajna sprawa! Byłem na takim spotkaniu w Norynberdze, tam spotkali się byli mieszkancy Bolesławca. Prezentowali starą przedwojenną Bolesławiecką ceramikę, wspominali ciężkie czasy i zesłanie ich do nikąd.
    W przeciwieństwie do niektórych napisanych tu komęntarzy nienawidzących obcokrajowców, wspomnienia były bardzo kulturalne.

    Proszę pamietać, że to byli normalni mieszkańcy naszego miasta, którzy z poczynaniami wojennymi nie mieli nic doczynienia. Przez działania wojenne stracili wszystko, cały dobytek życia. Bolesławiec opuszczali w bardzo mroźny dzień lutego, mogąc zabrać tylko to, co się na wózku zmieṡciło! Wielu zmarło / zamarzło w drodze za nowym życiem. Osobną historią jest zajęcie ich dobytku przez przesiadleńców i nie tylko, którzy wprowadzili się do pięknych wili, umeblowanych i bogato wyposażonych.
    Dziṡ na te przedwojenne domy, dzieci "właṡcicieli" mowią, że to "ojcowizna".

    Takie życie napisała historia, a to nie powód, by ubliżać ludziom którzy chcieli zobaczyć miejsce gdzie się urodzili i mieszkali. Fajnie że się identyfikują z naszym miastem i jego historią.

  • Dobrze oceniany

    Uwaga! Szerzenie nienawiṡci w internecie jest karalne!

    gadzetomania.pl/…

  • Dobrze oceniany
    Kola (V26HZ) napisał(a):

    Fajna sprawa! Byłem na takim spotkaniu w Norynberdze, tam spotkali się byli mieszkancy Bolesławca. Prezentowali starą przedwojenną Bolesławiecką ceramikę, wspominali ciężkie czasy i zesłanie ich do nikąd.
    W przeciwieństwie do niektórych napisanych tu komęntarzy nienawidzących obcokrajowców, wspomnienia były bardzo kulturalne.

    Proszę pamietać, że to byli normalni mieszkańcy naszego miasta, którzy z poczynaniami wojennymi nie mieli nic doczynienia. Przez działania wojenne stracili wszystko, cały dobytek życia. Bolesławiec opuszczali w bardzo mroźny dzień lutego, mogąc zabrać tylko to, co się na wózku zmieṡciło! Wielu zmarło / zamarzło w drodze za nowym życiem. Osobną historią jest zajęcie ich dobytku przez przesiadleńców i nie tylko, którzy wprowadzili się do pięknych wili, umeblowanych i bogato wyposażonych.
    Dziṡ na te przedwojenne domy, dzieci "właṡcicieli" mowią, że to "ojcowizna".

    Takie życie napisała historia, a to nie powód, by ubliżać ludziom którzy chcieli zobaczyć miejsce gdzie się urodzili i mieszkali. Fajnie że się identyfikują z naszym miastem i jego historią.

    Pokaż cytat

    Ja ci powiem Kola ze oni nawet nie wiedzieli że toczy się wojna .
    O zbrodniach ,obozach to nawet im się nie śniło .Bo i skąd mieli wiedzieć.

  • Dobrze oceniany

    Czy wycieczka mogła zwiedzić plac, na którym do niedawna stał OSTATNI przedwojenny zakład ceramiczny? Budynek, który będąc na liście zabytków chronionych, nagle tym zabytkiem przestał być. Miasto ceramiki niszczy swoją własną historię. Historię właśnie ceramiki, którą to najbardziej się szczyci. Czy władze zapomniały się tym "sukcesem" przed dawnymi mieszkańcami pochwalić?

  • Dobrze oceniany

    Są zdjęcia dokumentujące jak mieszkańcy Bolesławca podziwiają pojazdy wojskowe, gotowe wjechać do Polski w sierpniu 1939 roku. Są zdjęcia z defilad wojsk hitlerowskich, odbywanych w Rynku, w czasie II Wojny Światowej. Są zdjęcia ulic, gdzie ze wszystkich okien zwisają flagi ze swastykami. Tak to "niczego nie wiedzący o wojnie" bunzlauerzy demonstrowali swoje poparcie dla poczynań Hitlera. Wojnę prowadzili nie jacyś wyimaginowani naziści. Prowadzili ją Niemcy, pochodzący także z Bolesławca.
    Czemu ma służyć takie zakłamywanie historii. Aby oczyścić atmosferę należy powiedzieć prawdę:
    - tak to my, Niemcy jesteśmy winni milionów ofiar II Wojny Światowej,
    - bierzemy na siebie pełna odpowiedzialność za czyny naszych ojców,
    - wychowamy nasze następne pokolenia w duchu pokoju, nie ukrywając przed nimi naszej niechlubnej historii.
    Owszem mogą kłamać, zaprzeczać - nie to nie my do naziści, którzy przylecieli z Marsa. Tylko że wrzód kłamstwa będzie wzbierał i kiedyś i tak pęknie z wielkim bólem.

  • Dobrze oceniany

    Ciekawe czy kresowiacy opowiadali jak im odbierali wózki na dworcu

  • Dobrze oceniany

    Nie dość że nie zapłacili reparacji wojennych, zakłamują historię to jeszcze maja czelność kłamać, że niczego nie wiedzieli. Znając życie i butę Niemców zaraz rozpoznają w kamienicy mieszkanie w którym mieszkali i zarządzają odszkodowań.

  • Dobrze oceniany

    Komu oni tu potrzebni ? Moim zdaniem ukryte powody wizyty są dwa :
    1- szukają gdzie się schronić przed nowym napływowym pokoleniem "śniadych" Niemców .
    2- zapotrzebowanie na opiekunów seniorów ciągle rośnie , firmy zatrudniające pracowników tego sektora nie wyrabiają więc osobiście przyjechali szukać chętnych do podcierania im tyłków.

  • Dobrze oceniany

    Czytając komentarze wstydzę się. Przecież owi goście też to czytają. Żaden problem puścić ten tekst przez translator Googla. Noch chyba że nie zależy komuś na naszym wizerunku u naszych gości. Podziwiam że mają ten gest nas grzecznie odwiedzić. Mimo chamskich komentarzy.

  • Dobrze oceniany
    anonim (Am6TIz) napisał(a):

    Czytając komentarze wstydzę się. Przecież owi goście też to czytają. Żaden problem puścić ten tekst przez translator Googla. Noch chyba że nie zależy komuś na naszym wizerunku u naszych gości. Podziwiam że mają ten gest nas grzecznie odwiedzić. Mimo chamskich komentarzy.

    Pokaż cytat

    Podzielam Pani/Pana zdanie.

  • Dobrze oceniany

    Opuścili to miasto jako dzieci, więc to nie oni walczyli na wojnie, ani jej nie wywołali.

  • Dobrze oceniany

    Chamskich komentarzy? Komentarze są bardzo wyważone, zważywszy na postawę Niemców odnośnie II Wojny Światowej. Jeszcze trochę a oni wystąpią do nas o reparacje, za to że zajęliśmy ich domy. Oni niewinni, niczego nie widzieli, nic nie wiedzieli. A nazistów to zawsze nienawidzili, i to bardziej niż my.

  • Dobrze oceniany
    ela napisał(a):

    Opuścili to miasto jako dzieci, więc to nie oni walczyli na wojnie, ani jej nie wywołali.

    Pokaż cytat

    Tak nie oni wojnę wywołali. Ale historię wojny to już oni zakłamali. Teraz też na swoich spotkaniach pitolą że mieszkańcy Bunzlau nie mieli z wojną nic wspólnego.

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.