LOOOOOOL
Terapeuta bez wykształcenia? Jak to jest…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Teraz taka moda. Ktoś zrobi coś amatorsko kilka razy i mówi oraz pisze się o nim, że jest scenografem, choreografem, muzykiem, aktorem, terapeutą. Zatrudnia się tych ludzi z różnych względów w różnych instytucjach. Wychodzi na to, że różne szkoły i studia, to strata czasu i najpierw trzeba się postarać o układy, potem zrobić cokolwiek, a potem zaocznie skończyć jakiś kurs, może studia i nikt takiego nie ruszy.
-
Dobrze oceniany
anonim (qf8sd) napisał(a):
Pokaż cytatTeraz taka moda. Ktoś zrobi coś amatorsko kilka razy i mówi oraz pisze się o nim, że jest scenografem, choreografem, muzykiem, aktorem, terapeutą. Zatrudnia się tych ludzi z różnych względów w różnych instytucjach. Wychodzi na to, że różne szkoły i studia, to strata czasu i najpierw trzeba się postarać o układy, potem zrobić cokolwiek, a potem zaocznie skończyć jakiś kurs, może studia i nikt takiego nie ruszy.
No choreograf to choreograf czy tam muzyk. ale jak ktoś leczy ludzi ! ? Co to ma być ? Trzeba to zgłosić ! Na policje?
-
Dobrze oceniany
Zajmę się tym, wykonam zgłoszenie do stosownych służb. Ciekawe jak założył biznes legalnie. Ciekawa która instytucja na to zezwoliła?
-
Dobrze oceniany
Ale pacjenci zęby wyleczyli, hm? :D
-
Dobrze oceniany
tak to juz jest inni robia studia zeby byc lekarzem,a inni koncza jakies kursy i otwieraja jakies smiszne gabinety w ktorych cudownie uzdrawiaja lub rehabilituja nie majac tak naprawde zadnej wiedzy
-
Dobrze oceniany
Co to za glupoty? Oszustwo na 100%. Zaden to lekarz ani nic. Bzdury. Dawno ktos powinnen nakopac. BULL SHIT!!!!
-
Dobrze oceniany
Ja sobie nie wyobrażam takiej sytuacji! Sama robię kurs psychoterapeuty we wrocławskiej fundacji i tam jest kładziony duży nacisk na etykę pracy. Trzeba mieć ogromną wiedzę i umiejętności żeby wykonywać ten zawód. TO przecież wielka odpowiedzialność - stawką jest czyjeś życie.
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
olimpka (ANOOkX) napisał(a):
Pokaż cytatJa sobie nie wyobrażam takiej sytuacji! Sama robię kurs psychoterapeuty we wrocławskiej fundacji i tam jest kładziony duży nacisk na etykę pracy. Trzeba mieć ogromną wiedzę i umiejętności żeby wykonywać ten zawód. TO przecież wielka odpowiedzialność - stawką jest czyjeś życie.
A może by tak porządne studia medyczne, potem specjalizacja z psychiatrii lub studia z psychologii klinicznej i po odpowiedniej praktyce wziąć się za leczenie ludzi? Kurs w fundacji to można sobie z szydełkowania robić. Zgadzam się z jednym - to wielka odpowiedzialność i bez porządnych studiów i praktyki lepiej się za leczenie nie brać.
-
Dobrze oceniany
"Niech szewc buty robi, a krawiec materię kroi"tak, jak rzecze stare porzekadło.
-
Dobrze oceniany
Przecież speclajliste można bez problemu sprawdzić, nawet na znanym lekarzu, czy tutaj. ranking.abczdrowie.pl Lekarza można przeswietlić na NIL Naczelna Izba Lekarska
-
Dobrze oceniany
Terapeuta a psychoterapeuta to dwie różne kwestie. Pierwszy na pewno nie wymaga ukończenia takiej ilosci kursów czy w ogóle jakiejś szkoły medycznej. W drugim przypadku należy ukończyc 4-letni kurs psychoterapii najlepiej oczywiście dostosowany do standardów EABCT z atestem Polskiego Towarzystwo Terapii Poznawczej i Behawioralnej np. Centrum CBT w Warszawie i uzyskać certyfikat terapeuty. Do tego oczywiście staż, terapia własna i zostajemy w pełni wykwalifikowanym psychoterapeutą