Czy jest praca dla operatora koparek?

  • Dobrze oceniany

    Niedługo wracam i planuje zrobić jakiś kurs który pozwoli mi pracować i zarobić na chleb oraz drobne przyjemności w życiu. Zastanawiam sie nad kursem koparkoładowarki, koparki. Ale jakoś nie widzę zapotrzebowania na takich osobników. Czy rzeczywiście jest tak słabo z tą pracą??
    Może macie jakieś ciekawe propozycje kursów które pozwolą relatywnie godnie żyć i będzie na nie zapotrzebowanie.

  • Dobrze oceniany

    Z pracą nigdy nie było lepiej po 89 roku.W Bolesławcu jest 4 % bezrobocie a najczęściej wypłacana pensja to ok.2 tys zł netto.
    Zrób lepiej prawko kat.C bo jest większe zapotrzebowanie na kierowców ciężarówek niż operatorów koparki.

  • Dobrze oceniany

    Prawko na c mam i kurs na przewóz rzeczy też mam do tego uprawnienia na hds i jestem w trakcie robienia C+E. Ale praca jako kierowca miedzynarodowy nie wchodzi w grę. Chce codziennie wrócić do domu(Taka moja natura). Dlatego cały czas szukam pomysłu na życie.

  • Dobrze oceniany

    Idź do pośredniaka,na pewno znajdziesz ofertę na kierowcę kat.C i jesteś na miejscu,a nie jak kierowcy tirów-wiecznie poza domem i nawet nie wiedzą że im się baba puszcza.A jeśli chcesz konkretnych pieniędzy to zapłać za korepetycje i naucz się podstaw niemieckiego a pracę dostaniesz tuż przy granicy jeśli dobrze poszukasz,np. w Bautzen albo Lobau

  • Dobrze oceniany

    To jest jakiś pomysł i zapewne to zrobię jeśli nie znajdę żadnego innego pomysłu. Teraz pracuje w niemczech i od 3 lat nie potrafię się nauczyć niemieckiego. Chociaż z angielskim nie miałem większych problemów. A w niemczech nie chce, nie lubię, nie potrafię, jakaś blokada czy coś... Jestem w takiej komfortowej sytuacji że stać mnie żeby wydać jakieś większe pieniądze na kursy, ale cały czas szukam swojego miejsca w życiu zawodowym. Nie mam musu chwytać się pierwszej lepszej pracy. Dlatego cały czas zastanawiam się gdzie uderzyć, ale tak żeby też nie wtopić pieniędzy.
    Dzięki za poradę
    Ma ktoś jeszcze jakieś ciekawe pomysły?

  • Dobrze oceniany
    anonim (AEHq1g) napisał(a):

    To jest jakiś pomysł i zapewne to zrobię jeśli nie znajdę żadnego innego pomysłu. Teraz pracuje w niemczech i od 3 lat nie potrafię się nauczyć niemieckiego. Chociaż z angielskim nie miałem większych problemów. A w niemczech nie chce, nie lubię, nie potrafię, jakaś blokada czy coś... Jestem w takiej komfortowej sytuacji że stać mnie żeby wydać jakieś większe pieniądze na kursy, ale cały czas szukam swojego miejsca w życiu zawodowym. Nie mam musu chwytać się pierwszej lepszej pracy. Dlatego cały czas zastanawiam się gdzie uderzyć, ale tak żeby też nie wtopić pieniędzy.
    Dzięki za poradę
    Ma ktoś jeszcze jakieś ciekawe pomysły?

    Pokaż cytat

    udaj się do wróżki (taki niby rozgarnięty)

  • Dobrze oceniany

    nie wracaj

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.