Dotyczy to kierowców wjeżdżających na czerwonym świetle . To już jakaś plaga ! Co najmniej 2 - 3 auta wskakują na czerwonym z ul. Kościuszki w ul. Tamka w stronę dworca . Masakra ! Ale taka sytuacja panuje na wszystkich skrzyżowaniach , Najtrudniejsza sytuacja po korekcie sygnalizacji świetlnej i reorganizacji ruchu panuje na skrzyżowaniu ul Grunwaldzkiej z ul. Staszica . Większość aut jedzie na wprost lub w prawo . Obecna organizacja ruchu , wręcz blokuje to skrzyżowanie i wyjazd z ul. Sądowej w Grunwaldzką . Masakra ! Poprzednie rozwiązanie z lewego na wprost i w lewo było lepszym rozwiązaniem .
Kierowcy jadący na czerwonym świetle
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Racja, reorganizacja (zmiana świateł nie sprawdziła się) korki znacznie dłuższe. Po 14 Kościuszki zakorkowana od wiaduktu do ronda, nie można czasami zjechać z ronda bo miejsca brak. Nic dziwnego, że ludzie przejeżdżają na czerwonym, jak zamiast szybko wrócić do domu po pracy to sterczą w korkach....
-
Dobrze oceniany
o ile ktos czyta te wypociny to trzeba dolozyc jeszcze jeden absurd w postaci przejscia dla pieszych przy lesnym potoku. Mianowicie przejscie jest nieoswietlone i swiatlo zielone dla aut tak mocno wali po gałach wieczorkiem ze nie widac czy czasem ktos nie lezie po pasach. Czy ktos w miescie jest kompetentny od tych spraw z tymi wszystkimi sygnalizacjami ?
-
Dobrze oceniany
A dziwisz się, że jeżdżą na czerwonym? Przy takiej organizacji ruchu?
Ehh.... -
Dobrze oceniany
To jest nagminne na kazdym skrzyżowaniu ...............wiec żadna rewelacja , sadziłem że po remoncie sygnalizacji zamontują kamerki żeby wyłapać żuli ale gdzie tam ..............po drugie juz niektórym nie jest potrzebny kierunkowskaz wiec co dopiero jakieś tam światła .