Weterynarz

  • Dobrze oceniany

    Jestem zbulwersowana postawą weterynarza z ul. Lubańskiej. Podajecie na stronie informacje o gabinetach weterynaryjnych. Jeden z gabinetów posiada taką informację: Gabinet Weterynaryjny Łukasz Nadwodny Mariusz Kocełuch. Ul. Lubańska 71, 59-700 Bolesławiec. Tel. 75 732 44 86 (dyżur całodobowy). Godziny otwarcia: poniedziałek-piątek 8: 00-10: 00; 15: 00-18: 00. Sobota 8: 00-11: 00; 15: 00-17: 00. Niedziela 9: 00-10: 00; 16: 00-17: 00. Czyli rozumiem DYŻUR CAŁODOBOWY. Dzwonię (mam bardzo chorego kotka a gabinet, w którym go leczę jest nieczynny w weekend i nikt nie odbiera telefonu) a Pan odpowiada, że mam sobie jechać albo dzwonić do swojego lekarza bo ich DYŻUR CAŁODOBOWY dotyczy jednynie ich pacjentów. KPINA? Nie odpuszczę, lekarz weterynarz to przecież też lekarz, który składa przysięgę. Potrzebowałam pomocy (nie za darmo oczywiście). Jeszcze nie wiem gdzie ale zgłoszę ten przypadek. Mam nadzieję, że kotkowi do jutra nic się nie stanie ale gdyby...

  • Dobrze oceniany

    Jak by jednak coś się stało, to może chinczyki odkupią :).

  • Dobrze oceniany

    A ja jestem innego zdania, mimo, że też chodzę z moim pieskiem do innego weterynarza to zostałam przyjęta w niedzielę wieczorem ( dodam, że mój szczeniaczek został poturbowany przez dużego psa. ) i nie było żadnych problemów.

  • Dobrze oceniany

    O północy bez problemu zoperowali mi kotka.

  • Dobrze oceniany

    Niestety mój kotek odszedł rano... do trzech weterynarzy dzwoniłam, dwóch odmówiło a trzeci nie odebrał telefonu. :(.

  • Dobrze oceniany
    ~zniesmaczona napisał(a): Niestety mój kotek odszedł rano... do trzech weterynarzy dzwoniłam, dwóch odmówiło a trzeci nie odebrał telefonu. :(

    Jak odszedł... to wróci. Kotki tak mają, zwłaszcza kocurki.

  • Dobrze oceniany

    Anonim - masz niesamowite poczucie " humoru ".

  • Dobrze oceniany

    Coś już kiedyś czytałam na temat tego weterynarza, chyba nawet tutaj - ktoś pisał o bezpańskim kocie przejechanym przez auto, został niefajnie potraktowany.
    Prawda jest taka, że nie ma w Bolcu weta z prawdziwego zdarzenia. Współczuję.

  • Dobrze oceniany
    ~zniesmaczona napisał(a): Niestety mój kotek odszedł rano... do trzech weterynarzy dzwoniłam, dwóch odmówiło a trzeci nie odebrał telefonu. :( Głowa do góry kot ma 9 żyć i 7 życzeń. Wróci w innym.