Ty tego nie doczekasz: ).
Kościół tonie we własnych grzechach
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
~Anonim napisał(a): Ty tego nie doczekasz: ).
To nie ważne, ważne że tak będzie.
-
Dobrze oceniany
~Anonim napisał(a): To nie ważne, ważne że tak będzie.
Amen.
-
Dobrze oceniany
Jakiś kościół zawsze będzie, bo człowiek od początku swego istnienia miał potrzebę wiary.
-
Dobrze oceniany
Chyba Ci dwaj z Dominikany nie wierzą w piekło i niebo.
-
Dobrze oceniany
~! Napisał(a): Chyba Ci dwaj z Dominikany nie wierzą w piekło i niebo.
W niebo nie muszą bo... mają go na ziemi. Na pewno nie wierzą w piekło bo ich nie przeraża ;(.
-
Dobrze oceniany
~Anonim napisał(a): Jakiś kościół zawsze będzie, bo człowiek od początku swego istnienia miał potrzebę wiary.
Bzdura, nie odróżniasz wiray od kościoł. Tysiące lat ludzie różnie sobie tłumaczyli zjawiska jakie widzieli wokół siebie. Gwiazdy, pioruny kataklizmy itp, ale żaden "kościół" nie był im do tego potrzebny.
-
-
Dobrze oceniany
~Anonim napisał(a): Bzdura, nie odróżniasz wiray od kościoł. Tysiące lat ludzie różnie sobie tłumaczyli zjawiska jakie widzieli wokół siebie. Gwiazdy, pioruny kataklizmy itp, ale żaden "kościół" nie był im do tego potrzebny.
Racja, o to własnie chodzi.
-
Dobrze oceniany
~Anonim napisał(a): Bzdura, nie odróżniasz wiray od kościoł. Tysiące lat ludzie różnie sobie tłumaczyli zjawiska jakie widzieli wokół siebie. Gwiazdy, pioruny kataklizmy itp, ale żaden "kościół" nie był im do tego potrzebny.
To skąd się wziął? Jezus zmusił ludzi, by go założyli?
-
Dobrze oceniany
~Anonim napisał(a): To skąd się wziął? Jezus zmusił ludzi, by go założyli?
Wręcz przeciwnie. Po prostu ktos cwańsko wpadł na pomysł, że to świetny interes, no i kręci się, dopóki wszystkim ludziom nie pojaśnieje w mózgach. Jeszcze troche potrwa, jeszcze istnieja jednostki wierzace w czary, uroki, gusła różne, duchy i w to, że ksiadz jest święty i lepszy od reszty, w pogańskie choinki, święcenie ognia, jajek i kiełbasy, okrążanie budynku koscioła, różne inne procesje itp itd. Chyba nie o taki kosciół chodziło Jezusowi.
-
Dobrze oceniany
Naturalnie, "ktoś". Spisek.
-
Dobrze oceniany
~Anonim napisał(a): To skąd się wziął? Jezus zmusił ludzi, by go założyli?
Nie, jeśli wierzyć biblii (ja osbiście uważam to za bajkę) to on go właśnie założył. Dużo później inni, lepiej od reszty wykształceni, uznali że można na tym zarobić i mieć władzę. To wystarczyło. Ale do czasu. -
Dobrze oceniany
Jak to określił wczoraj abp. Pieronek księża, to: cyt. "grupa zawodowa": /? / No, to o czym my tu dywagujemy, fach jak każdy inny :) ) Opodatkować, ozusować, onfzetować, wytworzyć skalkulowany cennik usług, stworzyć zakres obowiązków i regulamin posługi kapłańskiej i wszyscy będziemy wiedzieli na czym stoimy, proste :) A, że w każdej grupie zawodowej trafiają się czarne owce - to fakt, z jednym acz horrendalnym wyjątkiem - od kapłana wymagana jest krystaliczna czystość moralna, bo o takiej naucza grzmiąc co niedziela z ambony, wytykając czasem z nazwiska, grzechy " Kowalskiemu".
-
Dobrze oceniany
Wg. Amerykańskiego źrodła, statystyki są o wiele gorsze niż w innych grupach zawodowych. Nie wiem na ile wiarygodne jest to źródło.
Polecam też reportaż BBC z 2006 roku zajmujący się problemem pedofilii w kościele pt. seks i zbronie Watykanu.
-
Dobrze oceniany
Lipa Szanowne Państwo! Łgarstwo i manipulacja! Ilość pedofilów wśród księży jest dużo niższa niż w innych grupach!
W Polsce mamy 35 tysięcy księży. Ilość pedofilów w społeczeństwie różnie szacują na 2 - 4 %. Gdybyśmy wzięli tylko 2%, to jeśli wśród księży też byłoby średnio, to powinno być 700. A przecież łącznie w Polsce nie ma nawet stu! I nie ma żadnych zbrodni Watykanu, tak jak nie ma żadnej zbrodni nauczycieli - bo tak samo w Watykanie jak i u nauczycieli są pedofile. Ale to nie nauczyciele są pedofilami tylko Ygrekowski i Xksiński.
Wszystko to są wymysły załganej propagandy różnych ludzi, którzy maja nieczyste sumienie i za punkt honoru wzięli sobie udowodnić, że inni ludzie to też swinie i że nie ma żadnej moralności. Ale dobro i zło istnieje, moralność istnieje. I jeśli ja głosząc to sam będę niemoralny, to nie znaczy że moralność nie jest słuszna dobra i prawdziwa. Jeśli zdarza się nieuczciwy sędzia to nie znaczy, że należy głosić i egzekwować sprawiedliwości.