Czy to jest fair

  • Dobrze oceniany

    Będąc w początkowych tygodniach ciąży z dnia na dzień poszła na zwolnienie nikogo o tym nie informując. Pozostawiła po sobie rozpoczęte projekty i dokumenty, nikomu nie mówiąc co dalej. Nie odbiera telefonów i najwyraźniej ma to w... Zupełnie nie inetresuje jej, co po sobie pozostawiła ( minął już jakiś czas od kiedy jej nie ma) i co się dzieje z jej sprawami, które pozostawiła w swoim biurku i nikomu nie przekazała. Wróci pewnie w 2015. Co sądzicie o takim zachowaniu i czy dalej mozna o niej mówić "koleżanka"?

  • Dobrze oceniany

    "kolezanka " to za duzo powiedziane, powinnyscie doprowadzić, aby się w przyszłosci sama zwolniła, jak się nie da jej w legalny sposób pozbyć. Zbyt mało piszesz, co to za praca itd.... Ale takie "kolezanki " to gonić...

  • Dobrze oceniany

    Ja bym tę koleżankę odwiedziła w domu i dowiedziała się jak się u niej sprawy mają. Nie ma co oceniać bez rozeznania.

  • Dobrze oceniany

    Nie samą pracą się żyje.

  • Dobrze oceniany

    Nie osądzaj, bo nie znasz szczegółów. Może jest czymś zmartwiona? Może coś jej zdrowiu zagraża? To są dla niej w tych dniach sprawy najważniejsze a nie papierzyska!

  • Dobrze oceniany

    Jak wroci powinna byc z miejsca zwolniona.

  • Dobrze oceniany

    Co za obłędny temat. Znowu szczujecie? Tym razem na współpracownicę! Jesteście śmieszni ;(.

  • Dobrze oceniany

    Ale jesteście poyebany! Mi dzisiaj szef doyebał i jakoś nie piszę o tym na forum. Kogo to interesuje? Wasze problemy zawodowe? Co za kretyni. Mało mam swoich problemów, żeby jeszcze wasze pierdoły czytać? Bo ona nie przyszła do pracy, bo ona zostawiła curva robote! JUH mnie to obchodzi. Wybertalać!

  • Dobrze oceniany
    ~dsf napisał(a): Ale jesteście poyebany! Mi dzisiaj szef doyebał i jakoś nie piszę o tym na forum. Kogo to interesuje? Wasze problemy zawodowe? Co za kretyni. Mało mam swoich problemów, żeby jeszcze wasze pierdoły czytać? Bo ona nie przyszła do pracy, bo ona zostawiła curva robote! JUH mnie to obchodzi. Wybertalać!

    Ty nie potrafisz pisać, czy też masz jakieś problemy.

  • Dobrze oceniany
    ~Justyna Onyszkiewicz napisał(a): "kolezanka " to za duzo powiedziane, powinnyscie doprowadzić, aby się w przyszłosci sama zwolniła, jak się nie da jej w legalny sposób pozbyć. Zbyt mało piszesz, co to za praca itd.... Ale takie "kolezanki " to gonić...

    Takie "koleżanki", które różnymi metodami doprowadzają do tego żeby ktoś się sam zwolnił, są gorsze od (dopowiedz sobie sama) i takie trzeba gonić. Zazwyczaj takie g, potrafią i bazują na tej jednej, a gdy ona się sprzeciwi, albo zachoruje, to zniszczyć, bo pokazała, że jest niedościgniona.

  • Dobrze oceniany

    Mając na uwadze politykę prorodzinną państwa to zostanie zwolniona.