Zmiany w kodeksie pracy

  • Dobrze oceniany

    Jaka jest wasza opinia nt. przygotowywanych zmian w kodeksie pracy? Chodzi głównie o "uelastycznienie czasu pracy" oraz o ostatnią wypowiedź premiera mówiącą o tym że nie wycofa się z tego projektu.

  • Dobrze oceniany

    Uelastycznie czasu pracy - w praktyce musisz ( z naciskiem na slowo musisz ) zostawac dluzej w robocie ale ci za to nie zaplacimy.

  • Dobrze oceniany

    Powstaje nowy projekt by żyło się lepiej - rodzice nie będą mogli brać zwolnienia na czas choroby dziecka. Nie byłem zbytnio za Solidarnością ale czuję że w najbliższym czasie dołączę do nich.

  • Dobrze oceniany

    Może teraz ludziska przejrzą na oczy i pujdą strajkować. Trzeba zmian by żyło się lepiej. Ludzie przecież to jest niewolnictwo.

  • Dobrze oceniany

    O jakim Kodeksie Pracy mowa! Pracownik ma coraz mniej praw, ale pracodawca coraz więcej! Gdzie byli i są działacze "Solidarności "jak tworzono zmiany w Kodeksie Pracy? Teraz obudzili się i namawiają do strajków! Związki zawodowe i rząd przymykają oczy na wszelkiego rodzaju agencje pracy tymczasowej, umowy śmieciowe. Powoli przyzwyczajają ludzi do pracy niewolniczej.

  • Dobrze oceniany

    21 wiek, ceny idą w góre, a norma są stawki 5, 50 brutto za 1h i umowy na 2 tyg, a jak chcesz na urlop iść albo na chorobowe to adios.

    Ile polaków musi w ten sposób być upokarzanym, bo na pewno nie nagradzanym za ciężką prace.

  • Dobrze oceniany

    Tak tak, niech Państwo podnosi obciążenia na pracę to jej będzie coraz mniej. Pracodawca musi najpierw zarobić aby zarobił procownik. Ja jestem za tym aby pracownicy otrzymywali płacę brutto i później opłacili sobie sami obowiązkowe zusy i podatki. Wtedy może by do wszystkich doszło kto ich naprawdę okrada: pracodawca czy Państwo? I wtedy wyjść na ulicę i zrobić z prawdziwymi złodziejami porządek.
    A kodeks pracy jeszcze nikomu pracy nie zapewnił.

  • Dobrze oceniany

    -ne ne Gdyby nie było podatku to też nie dałbyś zarobić, więc nie pitol.

  • Dobrze oceniany

    Ne Ne, tłumaczenia pracodawców są zawsze takie same.

  • Dobrze oceniany

    Ja niestety już nie jestem pracodawcą, ponieważ nie stać mnie juz na pracowników. Nie tłumaczę również pracodawców z tego że nie chcą dać zarobić pracownikom. To co napisałem wyżej wynika po prostu z ekonomi. Jeżeli jest więcej pracowników chętnych do pracy niż pracy, to wiadomo wtedy, że stawki będą niskie. Pamiętam jak Polacy ruszyli pracować do Angli i nagle w Bolesławcu było zamoło procowników i można było przebierać w ofertach pracy, to pensje zaczeły powolutku iść w górę. Niskie podatki i brak zusu może wytworzyć sytuację, że to pracownik będzie dyktować warunki płacy pracodawcy, ponieważ byłaby więcej ofert pracy niż chętnych ją podjąć. A tak to jesteśny wszyscy w czarnej dupie...

  • Dobrze oceniany

    Nie rozumiem Was Wy lub wasi rodzice już raz głosowaliście za kapitalizmem Co więc się wam teraz nie podoba Sami wybraliscie taki ustrój Obłuda z was wychodzi.

  • Dobrze oceniany

    Wszystko.

  • Dobrze oceniany

    Jeżeli w Polsce jest kapitalizm to ja jestem John Travolta. Kapitalizm charakteruzuje sie wolnością, niskimi podatkami, brakiem przymusowych ubezpieczeń, wolnością inwestowania własnych pieniędzy, ponoszeniem odpowiedzielności za złe decyzje jakie się podejmuje, minimalnym Państwem, wolnością osobistą, zrozumiałym dla każdego prawem, małą ilością urzędników żyjących na koszt podatnika. Czy w Polsce jest kapitalizm? Myślę, że zamieniliśmy socjalizm realny na europejski- tylko czy nas stać na taki system?