~Y napisał(a): Proszę to porównać z płacami w Agencjach Pracy Tymczasowej. LUDZIE DOSTAJĄ PONIŻEJ 5 ZŁOTY NA GODZINĘ. Czy to dużo? To głównie na nich się oszczędza oferując niewolnicze warunki zatrudnienia. Czy oni mogą pomarzyć o basenie?
I do agencji pracy i na basen idzie się dobrowolnie, a niewolnicze warunki zatrudnienia mogą być i przy 10 tysiącach miesięcznie.
Ale jest dużą różnica przy zarobkach 1 tys a 10tys miesięcznie nawet w niewolniczych warunkach można to jakoś znieść przy takiej kasie a za tysiąc to nie ma się ochoty na nic a tym bardziej na basen!
Byłem dzisiaj na basenie, wszystko OK :P P
Co do ceny to jest ona "ustawiona" tak, aby była określona liczba osób na basenie dziennie. Jeśli cena spadnie to liczba ludzi wzrośnie i będzie tłok. Jeśli cena pójdzie do góry to liczba ludzi spadnie i basen zacznie przynosić straty.
Dla mnie cena jest trochę za duża, ale z drugiej strony wolę dać trochę więcej i popływać w spokoju niż taniej ale po 20 osób na torze.
Ale Messi błysnął znajomością ekonomi.
Pewnie nic się nie da zrobić by to elektroniczne urządzonko do pokazywania czasu przebywania na basenie miało bardziej czytelny wyświetlacz dla osób 50+? Może jakaś lupa na sznureczku...
Dla starszych powinien być budzik do nastawienia.
Dlaczego orka jest taka droga ja mam 4-osobową rodzinę i bardziej opłaca mi się dojechać do osiecznicy niż przejśc 100 metrów do orki. Miasto wybudowało to chyba dla elity bo normalnej rodziny na nią nie stać.
Co ty lenka pierdzielisz. No to jedż do osicznicy jak tam taka darmocha i nie pisz głupot.
Wczoraj znów pod prysznicem leciała zimna woda!
BZD.
Brudno, Zimno, Drogo...
Byłem i widziałem - wszystko jest ok. pod natryskami faktycznie jest zimna, wręcz lodowata woda, ale w saunie ;) co do cen - nie przesadzajmy - co to jest dla bolecludków z zielonej wyspy?
Ostatnie opady deszczu ukazują z całą jaskrawością postępującą degradację nawierzchni z kostki przed wejściem głównym na basen. Kostka się zapada, uwidaczniają się zarysy niedokładnie rozebranych części podziemnych jakichś budowli, nawierzchnia placy traci spadki niezbędne do odprowadzenia wody. PANIE DYREKTORZE ORKI! W RAMACH GWARANCJI NALEŻY WYEGZEKWOWAĆ USUNIĘCIE USTEREK PRZEZ WYKONAWCĘ.
Proponuję w tym celu zawiązać czyn społeczny. :-D
I zabronić deszczowi padać. Niech Prezes napisze w regulaminie, że zabrania się padania deszczu i innych opadów na obiekt i w jego terenie!
To za co ja płacę - za zimną wodę pod prysznicem? Co to XIX wiek czy co?
~Anonim napisał(a): To za co ja płacę - za zimną wodę pod prysznicem? Co to XIX wiek czy co?
Woda pod prysznicem jest ciepła (i na basenie i na siłowni), dla mnie aż za bardzo :) to jacyś idioci piszą o zimnej wodzie.