Zaniedbane planty miejskie

  • Dobrze oceniany

    Krzysku lubię takich anonimow jak ten wyzej co sie boja tu przedstawic, a co dopiero pokazac na zywo. Juz przynajmniej bajek by nie opowiadal i nie chojrakowal. Pozdro!

  • Dobrze oceniany

    ~gość-Po pierwsze-każda osoba która poczuje się obrażona czyimś postem może kliknąć >do moderacji< i często się z tej możliwości korzysta, czy też wtedy napiszesz że to "bezczelne usuwanie" i "szczyt chamstwa"?

    Po drugie-jeśli jest się "gościem" to należy przyjąć zasady "gospodarza", jeśli tego nie pojmujesz, to uruchom własny portal i za każdym razem kiedy ktoś Cię opluje udawaj że deszcz pada.

    Po trzecie-jeśli komuś tak trudno odróżnić konstruktywną krytykę od chamskiego obrażania drugiej osoby niech się lepiej w ogóle nie wypowiada. Był tu taki jeden, który tych prostych rzeczy nie odróżniał i w końcu został uznany na tym forum za persona non grata. Zgrywał inteligenta ale na nic to się zdało skoro co drugą wypowiedź kończył frazesami typu:

    "Głupi jesteś, gówno wiesz i jesteś malutki".

  • Dobrze oceniany

    Dzięki tom77 za posta. Tak prosto to napisałeś, że aż dziw, że niektórzy nie rozumieją... Choć moim zdaniem dobrze rozumieją, tylko są wkur...ni, że jednak ich chamstwo nie przejdzie i ktoś im mówi stop. Dlatego są tak zajadli.

    Gość, anonim i bolecnauta to moim zdaniem jedna i ta sama osoba. Która popiera się sama w komentarzach. Żenujące.

    Niestety chamów jest mnóstwo i trzeba ich tępić. Na biurku u mnie leżą właśnie dwa postanowienia prokuratora o ujawnienie danych użytkowników. W piątek dostałem dwa telefony z prośbą o wyłączenie wątków od osób, które obrażano na forum. Codziennie dostajemy kilka zgłoszeń moderacji. A kto krzyczy o wolności słowa, cenzurze itp.? Właśnie ci najbardziej chamscy użytkownicy, którzy pod pozorem "krytyki" i pisania "prawdy" plują na innych. Na szczęście udaje się ich namierzyć i ukarać.

  • Dobrze oceniany

    A miało być o plantach i zieleni w mieście.

  • Dobrze oceniany

    Tak, jak jest nasze wychowanie i tak jak wychowanie naszych potomków - tak chronimy nasze planty! Nie chroniąc Pana Prezydenta sądzę, że mieszkaniec chroniący zieleń, zapobiegnie niej kompletnemu odnowieniu. Jak oPan Prezydent ma kosić zniszczoną, obesraną, osikaną i zapełnioną szczerbami Trawę? Od lat 60siątych wszystko było kilkanaście razy odnawiane, były tabliczki, były kary i nic się nie zmieniło!
    Tym razem z podpisem.
    Waldemar Idasiak.

  • Dobrze oceniany

    Nie nalewaj oleju na gorącą płytę - albo jestem wyciętym - albo moderator na przerwie...