Czy w naszym Bolesławcu jest praca dla dojrzałych kobiet. Mam 50 lat nie mam małych dzieci, zdrowie odpowiednie, chęć do pracy, Za sobą 30 lat pracy, I co dalej? Nie mam dochodu i jak mam opłacić rachunki i za co kupić chleb. Może ktoś mi coś podpowie. Opieka społeczna nie wchodzi w grę.
Praca dla dojrzałych kobiet
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Piszesz, ze masz za soba 30 lat pracy? To jakas renta? Moze?
-
Dobrze oceniany
~KRYŚKA napisał(a): Czy w naszym Bolesławcu jest praca dla dojrzałych kobiet. Mam 50 lat nie mam małych dzieci, zdrowie odpowiednie, chęć do pracy, Za sobą 30 lat pracy, I co dalej? Nie mam dochodu i jak mam opłacić rachunki i za co kupić chleb. Może ktoś mi coś podpowie. Opieka społeczna nie wchodzi w grę.
Załóż jakiś własny "biznesik". Pomyśl co tak naprawdę umiesz dobrze robić, do czego masz kwalifikacje i zrób sobie własną "burzę mózgów".
-
Dobrze oceniany
Patek, ty sam sobie załóż mały "biznesik"... doradco od siedmiu boleści.
-
Dobrze oceniany
Spróbuj tutaj betterware-poland.com.pl
W zależności od zaangazowania można dorobić sobie nawet kilkaset złotych w miesiacu, praca w sam raz dla kogoś takiego jak Ty, zresztą firma oferuje darmowe przeszkolenie. -
Dobrze oceniany
Masz 50tkę i 30 lat pracy to gdzie jest wykształcenie. Pracy jest tylko nie daj się wykiwać.
-
Dobrze oceniany
STUDENT jesteś a liczyć nie umiesz?
-
Dobrze oceniany
Student nie kapuje, że mozna mieć 50 lat ze stażem pracy 30 lat i średnie lub wyższe wykształcenie.
-
Dobrze oceniany
A ja znam studenta, który do 30 roku życia dziennie się uczył i na koniec nie podszedł do egzaminu magisterskiego... teraz pracuje w fabryce... ale zagranicznej :D.
-
Dobrze oceniany
~KRYŚKA napisał(a): Czy w naszym Bolesławcu jest praca dla dojrzałych kobiet. Mam 50 lat nie mam małych dzieci, zdrowie odpowiednie, chęć do pracy, Za sobą 30 lat pracy, I co dalej? Nie mam dochodu i jak mam opłacić rachunki i za co kupić chleb. Może ktoś mi coś podpowie. Opieka społeczna nie wchodzi w grę. >.
Najwięcej pracy w Bolcu ma prezydent. Opanował już wszystko. Bez złośliwości wobec ciebie ale rozejrzyj się czy nie jesteś z nim spokrewnione lub z kimś z bliskiego otoczenia. To najlepszy i jedyny sposób. Jeśli nie to pozostają ci markety. Tam zawsze coś się znajdzie. Ale to robota niepewna. Oni muszą mieć rotację aby ludzie się za bardzo nie rozbestwili. Mały biznesik szczerze odradzam, ten link powyżej również. 3maj się dzielnie i licz na siebie.
-
Dobrze ocenianyW Polsce jest jak w markecie. Jezeli powiesz że masz 50 lat to raczej cię nie przyjmą. Mów że masz 49 lat i 360 dni. 49 to nie 50. Lepiej mówić że się ma cztery dychy z kawałkiem