Poezja... Wiersze, które czytam

  • Dobrze oceniany
    GREGINFO napisał(a): Użyj kombinacji klawiszy CTRL - SHIFT.

    Dzięki Gregusiu, już mam to w porządku: }.

  • Dobrze oceniany
    ~Anonim napisał(a):
    ...
    Dzięki Gregusiu, już mam to w porządku: }.[/blockquote]
    Jak go spotkam to przekaże ;-).
    2013-01-11, 19:09
    ~do greg napisał(a): Greginfo to takie oczywiste kto jest autorem tych wierszy chyba tylko ty jeszcze tego nie pojąłeś.

    Już się dowiedziałem kto jest autorem.

  • Dobrze oceniany

    Ja też.

  • Dobrze oceniany
    ~Poeta napisał(a): Ja też.

    A może znamy 2 różnych? Napisz kto to :-).

  • Dobrze oceniany

    GREGINFO po co te dewagacje? Nie ma dwóch różnych autorów.
    2013-01-13, 08:49Dywagacje sorry.

  • Dobrze oceniany
    BoEna napisał(a): GREGINFO po co te dewagacje? Nie ma dwóch różnych autorów. 2013-01-13, 08: 49. Dywagacje sorry.

    Ale dlaczego autor się nie chce podpisac? Tym bardziej że dobrze pisze.

  • Dobrze oceniany

    Nie chce to nie musi. Proste. Masz z tym problem? Pozdrawiam autorkę wierszy.

  • Dobrze oceniany

    No i sie wydało, że autorka, nie autor: }.

  • Dobrze oceniany

    Twój głos to miód na uszy,
    Który nawet skały skruszy.
    Twój głos to moje marzenie,
    Czekam na jego spełnienie.
    Twój głos...

  • Dobrze oceniany

    W jaki cień się usunąłeś
    Grajku zapomniany grajku
    Któryś wprawił w ruch muzykę
    I poderwał nas do tańca

    I z jakiego omamienia
    Wrzaw przytupów roztańczenia
    Nie wiadomo kiedy gdzie
    Wymknąłeś się z izby w sień

    Nie pamięta cię już nikt
    Lecz wciąż jeszcze krąży w żyłach
    Coraz szybciej i obrotniej
    Jak wrzeciono twa melodia

    Słychac tylko tupot butów
    Słychac tylko tupot serc
    Kto przetrzyma kto ustanie
    Trwa sam bez muzyki taniec

    Grajku zapomnieny grajku
    Wychyl się zza chmur raz jeszcze
    Przeciągnij po strunach smyczkiem
    Dla tych co zgubili rytm

    Dla tej smutnej pani w kącie
    Dla staruszki pod zegarem
    I dla tego opartego
    Plecami o drzwi - poety

    Stare dobre małżeństwo- "zapomniany grajek".