Dlaczego młodzi ludzie tak często się ro…

  • Highly rated

    Mało tego ;-)
    Pewnie teraz, nowy kandydat na tatusia -> będzie musiał przejść wiele testów celująco aby zaspokoić wymagania mamusi, bo córeczka nie będzie miała najmniejszego wpływu na cały test ;-)
    Wystarczy, że będzie jej się podobać :D
    No cóż life is brutal :-).

  • Highly rated

    Albo rozumnie albo po głupiemu. Inaczej się nie da.

  • Highly rated

    Jeszcze może być niewiedza i naiwność ;-).

  • Highly rated

    Albo wyrachowanie:D

  • Highly rated

    Skoro z jednej strony niewiedza i naiwność to z drugiej wyrachowanie i cwaniactwo ;-) Czułe słówka są dobre ale w filmach :D.

  • Highly rated

    W znakomitej większości przypadków kiedyś wyglądało to nieco inaczej. Istniał społecznie przyjęty "algorytm postępowania". Rodziła się miłość (niektórzy naukowcy twierdzą, że stadium nabardziej intensywnego zakochania trwa około 5 lat). Dobrym zwyczajem był dość długi okres narzeczeństwa, który pozwalał po ochłonięciu z pierwszego zauroczenia na weryfikację pozytywnych i negatywnych cech narzeczonego lub narzeczonej. Ten długi okres narzeczeństwa wynikał z doświadczeń poprzednich pokoleń w tej delikatnej, miłosnej materii. Doświadczenie niezbicie udowadniało, że stadium zauroczenia (nie tylko duchowym jestestwem) drugą osobą nie jest dobrym momentem na podejmowanie decyzji. W tamtych czasach nie było również środków antykoncepcyjnych pozwalających młodym ludziom na podejmowanie bez ryzyka zajścia w ciążę współżycia seksualnego jeszcze przed ślubem. W owych czasach większość kobiet do czasu zamążpójścia bardzo chroniła swą "niewinność", ponieważ nieślubne dziecko było świadectwem jej zachowania nieakceptowanego społecznie. Nie znaczy to, że wówczas nie zdarzały się pomyłki lecz wydaje się, że było ich o wiele mniej niż dziś. I wówczas, i dziś ,niezależnie od płci,zamożni "kupowali" sobie współmałżonków. Ten procedur kupna-sprzedaży miał w dawnych czasach określone konotacje.Moje pytanie brzmi następująco: Czy ten "algorytm postępowania" w dzisiejszych czasach ma sens? Proszę o uzasadnianie odpowiedzi.

  • Highly rated

    Akolada - Najpierw czekam na Twoją odpowiedź na pytania sama odpowiedz: "A co z "owocami" tego "upajania się"? "Czy ten "algorytm postępowania" w dzisiejszych czasach ma sens? " - Aha, jeszcze - " Proszę o uzasadnianie odpowiedzi ". :) ).

  • Highly rated

    Nie odpowiem "sama" ponieważ jestem mężczyzną:)

  • Highly rated

    Nie wymyślono nic zdrowszego, skuteczniejszego i pewniejszego niż to co kościół nauczał od wieków. Odejście od tych zasad to rozwiązłość i upadek obyczajów. A od upadku obyczajów zaczynał się upadek KAŻDEJ cywilizacji.

  • Highly rated

    Tylko, że ludzie jakby szczęśliwsi bez tych zakazów i nakazów...

  • Highly rated

    Czy rzeczywiście ludzie są szczęśliwsi bez nakazów i zakazów?

  • Highly rated

    do Wiem Lepiej - tak, o moralności wiedzieli mieszkańcy Watykanu, widząc swoich papieży w burdelach.Akolada - algorytmy i teorie nigdy nie sprawdzają się w indywidualnej sytuacji.p.s - uzasadnij może fakt, dlaczego piszesz ??

  • Highly rated

    Akoladan - jaka to przeszkoda, że nie jesteś NIą a NIM, dla udzielenia odpowiedzi. Płeć Ci nie pozwala? Czy jakieś inne ograniczenie? :) ).

  • Highly rated

    Umysłowe ;-).

  • Highly rated

    Przypuszczam,że nie doczekamy się odpowiedzi samego Akolada.Pozostaje mi ufać,że przyczyną tego stanu rzeczy jest MISJA.- Zapewne jakaś wyjątkowa ....hehehe