O czym ty piszesz?
Co ma piernik do wiatraka?
Za robotę się weź a nie handel po trupach.
“And as a reward, a Saturday at work.” M…
-
Highly rated
Anonymous (ej7jbG) wrote:
Show quoteIle będziecie o tym samym jeszcze pisać? Panie zarabiają 3600? A co z Paniami, które mają wypłaty 10 tysięcy, a średnio powyżej 5, 6 tysięcy. Jest tak źle to po co tam siedzą? Zakład za czasów Pana Fijałkowskiego ledwo zipiał
-
Highly rated
Anonymous (ej7jbG) wrote:
Show quoteIle będziecie o tym samym jeszcze pisać? Panie zarabiają 3600? A co z Paniami, które mają wypłaty 10 tysięcy, a średnio powyżej 5, 6 tysięcy. Jest tak źle to po co tam siedzą? Zakład za czasów Pana Fijałkowskiego ledwo zipiał
Obecni płaca minimalna to 4 806 zł brutto, czyli 3 600 zł na rękę.
5 000 tyś. brutto, to jest 194 zł brutto więcej niż płaca minimala.
Chcesz powiedzieć, że można zarobić 10 tyś na rękę. Chyba upadłeś na głowę. -
Highly rated
Anonymous (vkOuc) wrote:
Show quoteObecni płaca minimalna to 4 806 zł brutto, czyli 3 600 zł na rękę.
5 000 tyś. brutto, to jest 194 zł brutto więcej niż płaca minimala.
Chcesz powiedzieć, że można zarobić 10 tyś na rękę. Chyba upadłeś na głowę.„5 000 tyś. brutto, to jest 194 zł brutto więcej niż płaca minimala. ”
Ale podajesz to w podajesz w irańskim rialu, a nie w złotówkach?
-
Highly rated
W tym Kraju pracownik pracuje na kogoś. Nie zarabia od kondycji finansowej firmy. Tak został stworzony kodeks pracy, by nie pracownikowi żyło się lepiej, tylko by firmy się bogaciły.
-
Highly rated
Anonymous (vkOuc) wrote:
Show quoteWstydzę siŕ., brzydzę, ale uprzijmnie donoszę.
To byłem ja, Jarząbek. Łubu, dubu.Donosiciel to osoba, która potajemnie przekazuje władzom lub szefowi informacje o błędach innych. Robi to głównie dla własnych korzyści, takich jak awans, uznanie lub chęć zniszczenia rywala. Motywy i zachowanie Szukanie korzyści i szybkiego zysku kosztem innych. Silna potrzeba uznania ze strony szefa lub grupy rządzącej. Duża zawiść i zazdrość wobec sukcesów kolegów. Brak szczerości i działanie za plecami zespołu. Cechy psychologiczne Niski poziom wiary w siebie i kompleksy. Słaba odwaga cywilna do rozmowy wprost. Nadmierna potrzeba kontroli i wpływu na otoczenie. Stała czujność i rola biernego obserwatora w grupie.
Cechy donosiciela
Działa potajemnie lub anonimowo.
Często szuka zysku dla siebie lub chce komuś zaszkodzić.
Informuje o błędach lub przestępstwach innych.
Inne określenia
Kapuś
Konfident
Denuncjant
KabelDonosiciel a sygnalista
Donosiciel działa z ukrycia i często dla osobistej korzyści lub z niechęci do kogośSygnalista zgłasza łamanie prawa (na przykład korupcję w firmie) jawnie lub w interesie społecznym, aby chronić dobro wspólne.
Donosicielstwo w miejscu pracy to rzadko wynik dbałości o wyższe standardy, a najczęściej desperacka próba kompensacji własnych kompleksów i drastycznie zaniżonej samooceny. Z psychologicznego punktu widzenia kapuś traktuje poufne informacje jako bezwzględną walutę, która pozwala mu sztucznie lewarować swoją pozycję kosztem innych członków zespołu. Za tym toksycznym mechanizmem stoją potężne deficyty w poczuciu własnej wartości oraz paraliżujący lęk przed otwartą konfrontacją z przeciwnikiem. Zrozumienie tych ukrytych procesów poznawczych jest kluczowe, aby skutecznie neutralizować destrukcyjne zachowania i chronić strukturę firmowych relacji.
Tymczasem klasyczny donosiciel kieruje się pobudkami skrajnie egoistycznymi, traktując poufne przekazanie informacji jako bezwzględną walutę. Jego działanie przypomina zachowanie pirata rozpalającego fałszywe ogniska na brzegu, by doprowadzić statek do katastrofy i zrabować to, co z niego zostanie. Taki bezwzględny oportunista nie chce naprawić systemu, lecz wyłącznie wykorzystać potknięcie innej osoby do lewarowania własnej pozycji.
Motywacją do złożenia donosu jest zazwyczaj chęć prymitywnej zemsty, skrywana zazdrość lub próba zatuszowania własnej niekompetencji. W ujęciu psychologicznym donosicielstwo to desperacka próba odzyskania poczucia kontroli w środowisku, w którym dana osoba czuje się wyjątkowo słaba oraz niewidzialna.
-
Highly rated
Anonymous (woAyG) wrote:
Show quotePo co się glupio pytasz? Wszystkie wiemy jak się zarząd dowiedział.
Nikt nie lubił borsuka za jej wymądrzanie i gadanie od rzeczy. Więc kilka malarek powiedziało, że mają tego dosć i nie chcą słuchać jej głupot od rana do wieczora.
Teraz na malarni jest spokój i nikt się nie wkurza.
Mechanizm projekcji własnej niekompetencji
U podłoża wielu biurowych intryg leży gigantyczny lęk przed obnażeniem własnych braków intelektualnych lub warsztatowych. Kiedy niekompetencja zaczyna wymykać się spod kontroli, psychika ratuje się mechanizmem projekcji obronnej ukierunkowanej na współpracowników. Polega on na całkowicie nieświadomym przypisywaniu własnych błędów, lenistwa i przewinień innym członkom zespołu, co przynosi natychmiastową, choć fałszywą ulgę.Donosiciel ma wręcz organiczną trudność z wzięciem na siebie jakiejkolwiek odpowiedzialności za porażkę. Jego proces myślowy przypomina przeglądanie się w skrajnie zabrudzonym lustrze psychologicznym. Zamiast zauważyć brud na własnej twarzy, ten zaślepiony hipokryta jest święcie przekonany, że to wszystkie osoby stojące obok są potwornie usmarowane.
Dlatego właśnie wysyła potajemne maile do szefostwa, gorączkowo oskarżając innych o własne najsłabsze punkty. Stanowi to dla niego idealny bufor bezpieczeństwa przed ewentualną demaskacją. Typowe zachowania wynikające z tego szkodliwego odwracania uwagi:
notoryczne przypisywanie własnego lenistwa innym członkom działu, oskarżanie kolegów o spiskowanie, gdy samemu tworzy się intrygi, wytykanie najdrobniejszych błędów u innych w celu odwrócenia uwagi od swoich.
Dysonans poznawczy maskowany fałszywą troską o ogół
Lęk antycypacyjny wyzwalający uderzenie wyprzedzającePsychologiczny koszt funkcjonowania w takim środowisku jest dla ludzkiego układu nerwowego absolutnie dewastujący. Wprowadzenie jednostki toksycznej do stabilnego zespołu przypomina wpuszczenie pojedynczej kropli silnej trucizny do studni. Nawet jeśli woda na pierwszy rzut oka wydaje się krystalicznie czysta, nikt z pracowników nie ma już odwagi się z niej napić.
W takich firmach kreatywność umiera w męczarniach, ponieważ każda innowacja wymaga wyjścia poza szereg i podjęcia osobistego ryzyka. Zespół zamienia się w zbiór odizolowanych wysp, gdzie głównym celem pracy staje się paniczne unikanie oskarżeń, a nie dowożenie jakichkolwiek realnych wyników. To systemowy nowotwór, który bez chirurgicznego i zdecydowanego cięcia ze strony mądrego lidera ostatecznie pochłonie całą organizację.
Tak więc z punktu widzenia psychologii rysuje się wasz obraz nie ciekawie nie myśl że karma do ciebie nie wróci, a pisząc że każdy miał dosyć koleżanki wyrażasz opinię za wszystkie osoby w całym zakładzie? Czy w ścisłym gronie w którym pracowała z wami???? Bo to jest bardzo duża różnica. Obrzydliwe i ochydne przykładać rękę do takich rzeczy.
-
Highly rated
Anonymous (elUXX3) wrote:
Show quoteDonosiciel to osoba, która potajemnie przekazuje władzom lub szefowi informacje o błędach innych. Robi to głównie dla własnych korzyści, takich jak awans, uznanie lub chęć zniszczenia rywala. Motywy i zachowanie Szukanie korzyści i szybkiego zysku kosztem innych. Silna potrzeba uznania ze strony szefa lub grupy rządzącej. Duża zawiść i zazdrość wobec sukcesów kolegów. Brak szczerości i działanie za plecami zespołu. Cechy psychologiczne Niski poziom wiary w siebie i kompleksy. Słaba odwaga cywilna do rozmowy wprost. Nadmierna potrzeba kontroli i wpływu na otoczenie. Stała czujność i rola biernego obserwatora w grupie.
Cechy donosiciela
Działa potajemnie lub anonimowo.
Często szuka zysku dla siebie lub chce komuś zaszkodzić.
Informuje o błędach lub przestępstwach innych.
Inne określenia
Kapuś
Konfident
Denuncjant
KabelDonosiciel a sygnalista
Donosiciel działa z ukrycia i często dla osobistej korzyści lub z niechęci do kogośSygnalista zgłasza łamanie prawa (na przykład korupcję w firmie) jawnie lub w interesie społecznym, aby chronić dobro wspólne.
Donosicielstwo w miejscu pracy to rzadko wynik dbałości o wyższe standardy, a najczęściej desperacka próba kompensacji własnych kompleksów i drastycznie zaniżonej samooceny. Z psychologicznego punktu widzenia kapuś traktuje poufne informacje jako bezwzględną walutę, która pozwala mu sztucznie lewarować swoją pozycję kosztem innych członków zespołu. Za tym toksycznym mechanizmem stoją potężne deficyty w poczuciu własnej wartości oraz paraliżujący lęk przed otwartą konfrontacją z przeciwnikiem. Zrozumienie tych ukrytych procesów poznawczych jest kluczowe, aby skutecznie neutralizować destrukcyjne zachowania i chronić strukturę firmowych relacji.
Tymczasem klasyczny donosiciel kieruje się pobudkami skrajnie egoistycznymi, traktując poufne przekazanie informacji jako bezwzględną walutę. Jego działanie przypomina zachowanie pirata rozpalającego fałszywe ogniska na brzegu, by doprowadzić statek do katastrofy i zrabować to, co z niego zostanie. Taki bezwzględny oportunista nie chce naprawić systemu, lecz wyłącznie wykorzystać potknięcie innej osoby do lewarowania własnej pozycji.
Motywacją do złożenia donosu jest zazwyczaj chęć prymitywnej zemsty, skrywana zazdrość lub próba zatuszowania własnej niekompetencji. W ujęciu psychologicznym donosicielstwo to desperacka próba odzyskania poczucia kontroli w środowisku, w którym dana osoba czuje się wyjątkowo słaba oraz niewidzialna.
Ktoś wrzucił komentarz powstały w AI?
-
Highly rated
Anonymous (woAyG) wrote:
Show quotePo co się glupio pytasz? Wszystkie wiemy jak się zarząd dowiedział.
Nikt nie lubił borsuka za jej wymądrzanie i gadanie od rzeczy. Więc kilka malarek powiedziało, że mają tego dosć i nie chcą słuchać jej głupot od rana do wieczora.
Teraz na malarni jest spokój i nikt się nie wkurza.
No tak, podziękujmy im jeszcze za to, ze nas łaskawie wybawiły. A nie, pomnik im postawmy! Czy Ty siebie w ogole słyszysz?
-
Highly rated
Anonymous (ANuoT1) wrote:
Show quoteNo tak, podziękujmy im jeszcze za to, ze nas łaskawie wybawiły. A nie, pomnik im postawmy! Czy Ty siebie w ogole słyszysz?
Nie ona nie słyszy, ponieważ jak w powyższym materiale mowa o profilu psychologicznym donosiciela nie ma miejsca na refleksję nad tym co zrobiła. To są prymitywne odruchy jak i również mowa bo nazywając osobę która tam pracowała ponad 20 lat borsukiem to trzeba być niezła patologią
-
Highly rated
Anonymous (ej7j2T) wrote:
Show quoteNie ona nie słyszy, ponieważ jak w powyższym materiale mowa o profilu psychologicznym donosiciela nie ma miejsca na refleksję nad tym co zrobiła. To są prymitywne odruchy jak i również mowa bo nazywając osobę która tam pracowała ponad 20 lat borsukiem to trzeba być niezła patologią
O 20 lat za długo…
-
Highly rated
Wy na tych malarniach zamiast się zjednoczyć to ciągle się tylko kłócicie dlatego mamy to co mamy
-
Highly rated
Anonymous (euIGZW) wrote:
Show quoteO czym ty piszesz?
Co ma piernik do wiatraka?
Za robotę się weź a nie handel po trupach.Trupiarnia, to jest bizmes.