Jarek nigdy nie miał kobiety.
„A w nagrodę pracująca sobota”. Kubki z…
-
Dobrze oceniany
Anonim (vkOuc) napisał(a):
Pokaż cytatTak samo mówią o zgwałconyvh kobietach, które noszą mini.
-
Dobrze oceniany
Anonim (AN0ZiK) napisał(a):
Pokaż cytatMalarki idą w soboty w nagrodę za lepszy towar to proszę zapytać odlewaczki dlaczego idą w soboty
Dorobić do akoru, żeby ich nie zwolnili.
-
Dobrze oceniany
Anonim (A54oIb) napisał(a):
Pokaż cytatHahahaha, kto niby uwierzy że ona wyleciała za pitbulla?
Wyleciała oczywiście za chlapanie jęzorem, ale na całkiem inny temat i to nie było za nazywanie pitbullem.
A jaki to był temat? I ona i my wszystkie wiemy, co gadała jak bezmózg, bo jest wolność słowa.
Niech więc nie robi z siebie teraz ofiary bo trzeba myśleć co się mówi. A przede wszystkim nie wolno być ostatnim chamem.
A z kąd dowiedział się zarząd o tym jej chlapaniu jęzorem????? Wiesz coś o tym?
-
Dobrze oceniany
Anonim (elUXGp) napisał(a):
Pokaż cytatA z kąd dowiedział się zarząd o tym jej chlapaniu jęzorem????? Wiesz coś o tym?
Wstydzę siŕ., brzydzę, ale uprzijmnie donoszę.
To byłem ja, Jarząbek. Łubu, dubu. -
Dobrze oceniany
Ciekawe podejście zarabiania na “białe fartuchy”. Firma na kilkaset osób nie potrzebuje kierowników, kogoś kto policzy wypłaty itd.? Ciekawe czy np kucharze mówią w kółko że zarabiają na kelnerki? Bo to przecież oni produkują
-
Dobrze oceniany
Anonim (elUXGp) napisał(a):
Pokaż cytatA z kąd dowiedział się zarząd o tym jej chlapaniu jęzorem????? Wiesz coś o tym?
Po co się glupio pytasz? Wszystkie wiemy jak się zarząd dowiedział.
Nikt nie lubił borsuka za jej wymądrzanie i gadanie od rzeczy. Więc kilka malarek powiedziało, że mają tego dosć i nie chcą słuchać jej głupot od rana do wieczora.
Teraz na malarni jest spokój i nikt się nie wkurza.
-
Dobrze oceniany
Anonim (woAyG) napisał(a):
Pokaż cytatPo co się glupio pytasz? Wszystkie wiemy jak się zarząd dowiedział.
Nikt nie lubił borsuka za jej wymądrzanie i gadanie od rzeczy. Więc kilka malarek powiedziało, że mają tego dosć i nie chcą słuchać jej głupot od rana do wieczora.
Teraz na malarni jest spokój i nikt się nie wkurza.
Spokój według zasady, cokolwiek powiesz, może być wykorzystane przeciwko tobie.
To jest spokój. -
-
Dobrze oceniany
A co do dzielenia towaru to ktoś powinien sie w końcu za ta wziąść, liderem powinna być osoba nie mająca koleżanek na malarni, a tak najlepszy towar zawsze ładuje u koleżanek
-
Dobrze oceniany
Anonim (vkPEz) napisał(a):
Pokaż cytatA co do dzielenia towaru to ktoś powinien sie w końcu za ta wziąść, liderem powinna być osoba nie mająca koleżanek na malarni, a tak najlepszy towar zawsze ładuje u koleżanek
No przecież każdy wyrób jest dobrze wyceniony i wszyscy mogą tyle samo wyrobić, tylko niech się wezmą do roboty. Wyszstko jest super. 👏👏👏🙌
-
Dobrze oceniany
Anonim (woAyG) napisał(a):
Pokaż cytatPo co się glupio pytasz? Wszystkie wiemy jak się zarząd dowiedział.
Nikt nie lubił borsuka za jej wymądrzanie i gadanie od rzeczy. Więc kilka malarek powiedziało, że mają tego dosć i nie chcą słuchać jej głupot od rana do wieczora.
Teraz na malarni jest spokój i nikt się nie wkurza.
A może to taka gra w głuchy telefon.
Głuchy telefon to popularna zabawa towarzyska, w której uczestnicy szepczą sobie do ucha wymyślone hasło. Ostatnia osoba głośno mówi to, co usłyszała, co zazwyczaj mocno różni się od oryginału przez błędy w przekazie.
Taki ceramiczny głuchy telefon do prezesa -
Dobrze oceniany
Anonim (woAyG) napisał(a):
Pokaż cytatPo co się glupio pytasz? Wszystkie wiemy jak się zarząd dowiedział.
Nikt nie lubił borsuka za jej wymądrzanie i gadanie od rzeczy. Więc kilka malarek powiedziało, że mają tego dosć i nie chcą słuchać jej głupot od rana do wieczora.
Teraz na malarni jest spokój i nikt się nie wkurza.
Wszystkie wiemy? No chyba ty wiesz najlepiej skoro o tym tu wypisujesz, widać znasz szczegóły jak gdzie i co kto komu. Ja nic nie wiem ale czytając te twoje prymitywne teksty można się domyślać kim jesteś.
-
Dobrze oceniany
Ile będziecie o tym samym jeszcze pisać? Panie zarabiają 3600? A co z Paniami, które mają wypłaty 10 tysięcy, a średnio powyżej 5, 6 tysięcy. Jest tak źle to po co tam siedzą? Zakład za czasów Pana Fijałkowskiego ledwo zipiał
-
Dobrze oceniany
Jak zwykle artykul najniższych lotów.. proponuję autorce otworzyć własną działalność I spróbować swoich sił skoro to takie kokosy – ja nie mam klientów ktorzy tak chetnie szastaja 500 czy 1000zl a jak filizanka ze spodkiem kosztuje 70zl to się targują o kazdą sztukę wiec moze troche wiecej rzetelności przydaloby się w tych nieistotnych informacjach
-
Dobrze oceniany
Nie chce się pracować, ale bzykać się chce
-
Dobrze oceniany
Anonim (vkOuc) napisał(a):
Pokaż cytatA może to taka gra w głuchy telefon.
Głuchy telefon to popularna zabawa towarzyska, w której uczestnicy szepczą sobie do ucha wymyślone hasło. Ostatnia osoba głośno mówi to, co usłyszała, co zazwyczaj mocno różni się od oryginału przez błędy w przekazie.
Taki ceramiczny głuchy telefon do prezesaDo prezesa idzie ta z głupim uśmiechem.