Po co komuchy kupują choinki, lepiej jak powieszą portret Lenina.
Attention Catholics – the bishop has gra…
-
Highly rated
-
Highly rated
Andrzej (A54rNo) wrote:
Show quotePo co komuchy kupują choinki, lepiej jak powieszą portret Lenina.
ale masz nie swoje problemy
-
Highly rated
Ktoś jeszcze słucha tych oszustów
-
Highly rated
Anonymous (ej7jU3) wrote:
Show quoteA w du… mnie pocałuj.
Jestem tego samego zdania
-
Highly rated
W Berlinie się zabawia w gumowych gaciach a nam będzie o mięsie bajki snił
-
Highly rated
Czyli dadzą pisowcy na WOŚP i mogą zajadać.
-
Highly rated
Andrzej (A54rNo) wrote:
Show quotePo co komuchy kupują choinki, lepiej jak powieszą portret Lenina.
Andrzej, powiesz sobie portret księcia pedofilów kościelnych, Karolka! Ale pewnie już masz…
-
Highly rated
Wydaje mi się, że większość komentarzy piszą nie – katolicy, znowu się sztucznie pompując. Szczęśliwych Świąt
-
Highly rated
Nie ma sprawy w zamian zajmę się oglądaniem ministrantów.
-
Highly rated
Biskupie spier……..
-
Highly rated
łaskawca, a sami jedzą cały rok nawet w dni ścisłe w których obowiązuje post. Za durniów mają nas dalej, chodzę do kościoła, ale nie mogę patrzeć na ich butę i pychę. jak większość z nich kocha kesz i łupi ile wejdzie wiernych, a po kolendzie zajdą nawet do tych, którzy od lat już nie chodzą do kościoła, a może coś dadzą.
-
Highly rated
łaskawca, a sami jedzą cały rok nawet w dni ścisłe w których obowiązuje post. Za durniów mają nas dalej, chodzę do kościoła, ale nie mogę patrzeć na ich butę i pychę. jak większość z nich kocha kesz i łupi ile wejdzie wiernych, a po kolendzie zajdą nawet do tych, którzy od lat już nie chodzą do kościoła, a może coś dadzą.
-
Highly rated
Lepiej niecg sobie stroją młodych ministrantów w te seksi koronki i się jarają a na ministrantów spłynie laska boża. Parodia.
-
Highly rated
Szkoda, że portal istotne, nie wie, że święta automatycznie znoszą post od jedzenia mięsa w piątki, ale niby skąd mają wiedzieć i biskup nie musiał nic pozwalać.
-
Highly rated
Ivo (AFI4k1) wrote:
Show quoteNie ma sprawy w zamian zajmę się oglądaniem ministrantów.
Ale ubranych