Legends About It Circulated Many Years A…

  • Highly rated
    Anonymous (woACI) wrote:

    Kiedyś to strach tamtędy było iść..

    Show quote

    Strach, to było iść przez śluzową wieczorem. Nie było latarni. Ciemności okropne. Tylko cmentarz i pole. Tak było bardzo długo, zanim wybudowali budynki. Na Gdańskiej ludzie jak wszędzie. Wracający z dyskotek robili zadymę. Krzyczeli i zaczepiali nie tylko na Gdańskiej, ale po całym mieście się nosili.

  • Highly rated

    teraz w mieście czuję się bezpieczny
    ale to dzieki Amerykanom ze tu stacjonują

  • Highly rated
    Anonymous (elUXeg) wrote:

    teraz w mieście czuję się bezpieczny
    ale to dzieki Amerykanom ze tu stacjonują

    Show quote

    A może dzieki Ukrom ?

  • Highly rated

    Sad u Pani 🍐, trzepaki, kosz z rawki koła rowerowego, bramka między drzewami, ogniska na górce. To była zabawa przez cały rok!
    Bóbr, baseny, żwirownia, Blues nad bobrem.... Resztę niech sobie sam po wspomina bo jest naprawdę co.

  • Highly rated
    Anonymous (woACI) wrote:

    Kiedyś to strach tamtędy było iść..

    Show quote

    Swoich wszystkich znali i nie ruszali dziewczyn, ale obcy młodzieńcy mieli czasem uśmiech poprawiony, to fakt. Zwłaszcza, jak pyskowali.

  • Highly rated
    Anonymous (euIrFZ) wrote:

    Zgadzam się. Lata temu zachciało mi przespacerować ulicą Warszawską, wyskoczyła banda dzieciaków z kijami i musiałam właczyć sprint. To mogło być 20 lat temu. Wychodzi na to, że swoich nie bili, ale obcy w tej dzielnicy nie mieli czego szukać:)

    Show quote

    Bzdury piszesz.

  • Highly rated

    No gołębi to tam emerytki nie karmiły.

  • Highly rated

    Za komuny to nawet milicja tam nie zaglądała

Add comment

By posting, you accept the terms and conditions and privacy policy. To use a permanent signature, log in.